Bietka ten glazurnik bardziej do rzeczy niż poprzedni, bo tamten to porażka niesamowita była heh ... Jeszcze w piątek rano przyjedzie jeden i powie nam ile weźmie za robotę. Wtedy zadecydujemy.
No i remont zaczynamy od 10 maja
Była u mnie babeczka od firan... I założyła już gotowe... Tak więc w końcu mam firanki w dużym pokoju
No i remont zaczynamy od 10 maja

Była u mnie babeczka od firan... I założyła już gotowe... Tak więc w końcu mam firanki w dużym pokoju

