reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
Witajcie!!
JA dzwoniłam do urzędu i zmieniłam sobie umówioną godzinę...
Nie będę maluchów ciągnęła.
A maż wpadnie w południe na chwilkę to ja podjadę na chwilkę.
Muszę dzisiaj zanieść buty do szewca...bo fleki mam straszne :/
 
Do lekarza będę dzwonić w poniedziałek ! Ale drugi raz na zabieg się nie zdecyduję bo wiem że to mi zaproponuje ! Będę nadal mu przemywać masować i czekać na cud aż się samo naprawi !!!
Adaś też zawsze się zastanawia jak umyję sobie głowę co ja tam mam i tak patrzy zaciekawiony:)
 
reklama
Nie dziwię Ci się, że drugi raz tej traumy nie chcecie przechodzić... I mam nadzieję, ze jakiś sposobem oczko samo dojdzie do siebie...

Coś jakby się przejaśniało... Mogłoby słonko wyjść, bo się umówiłam z koleżanką na popołudniową kawkę...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry