Hej kochane.
I ja melduję się po świętach. U nas też obeszło się bez większych prezentów, ale to dla tego, że ja Alexa już od teraz nie uczę dostawania drogich prezentów na zajączka. Sama też nigdy nie dostawałam i żyję
Zaraz zabieram się do mamy a po południu jedziemy z Ł do Nowego Miasta do lekarza. Aż mi zimno na myśl, co możemy tam usłyszeć, ale mam nadzieje, że wszystko będzie ok.
Necia, zdróweczka dla chłopców. Niestety tak to jest, jak jedno z przedszkola coś przyniesie, to rodzeństwo zazwyczaj złapie od niego:/
Marta28, współczuję tak wczesnego wstawania. Ja bym tego chyba nie zniosła

Marta03, jak chcesz, to mogę za ciebie iść na zakupy

Mi nie przeszkadza, co sie wybiera, byle by połazić po sklepach

Aguska, jak już Bartuś się nauczy samodzielnego zasypiania, to napisz, jak to zrobiłaś, bo u nas jeszcze to przed nami

Bietka, to się Marylka wyszalała na łonie natury
Miłego dnia!
