reklama

Mazurskie mamy !!!

Witajcie!
Już środa...jeszcze dwa dni i weekend :)

Aga to o której będziesz ;) Eee to tak nie moze być, ze ciebie później mniej będzie... nie ma mocnych na rzecz bb rzuć prace :cool2:
Necia teraz już będzie coraz lepiej... Najważniejsze ze operacja udana... Ale pewnie swoje przeżyłaś jak mąż był na bloku operacyjnym....
Aguska własnie co to za obijanie?? Ja nadrabiam Was w pracy... Ale od piątku mąż zaczyna nocki więc będe i wieczorami :)

Idę poodpisywać na maile, bo nazbierało się ich trochę :baffled:
 
reklama
Marta hej:)

...o której pasuje Ci abym wpadła do Ciebie ze ścierą ;-):-D
Dobra gdy wrócę do pracy,postaram się zaglądać częściej-obiecuję! :cool2:
3maj się tam w pracy!


Ja z nudów sprzątam :-D
teraz chwila przerwy na kawę i m&m'sy :)
 
hej
my już po drugiej rehabilitacji :)
na 15 do pracy :/
mały już zmęczony ale zasnąć nie che- to polecimy jeszcze do sklepu i potem Go położe :)
A jutro wolne - to posprzątam porządnie mieszkanie :)

Necia - super że operacja się udała, trzymam kciuki żeby Twój mąż szybko doszedł do siebie,

A apropo szpitali wczoraj samochód potrącił małżeństwo z dwójką dzieci na pasach!!!!
To moi sąsiedzi :( wszyscy w szpitalu.
 
Aga czekaj też kawę sobie zrobię to razem wypijemy ;)
Młoda a jak maluszek na rehabilitacji? Dzielnie ćwiczy? A sąsiedzi...brak słów na tego co ich potrącił!

Uporałam się z mailami :-D
 
witajcie:) wstałam dziś cała obolała wszystkie mięśnie mnie bolą latam z dziećmi do szpitala a najgorzej jest wnosić i znosić mi wózek z 3 piętra z Adaśkiem w środku ale silna babka jestem to daję radę :)
Marta fakt na bloku operacyjnym było nerwowo a w ogóle Pawełek nie dał sobie przetłumaczyć że nie może on być przy operacji marudził mi że on chce tam wejść i koniec! Adaś dzielnie znosił to całe czekanie !
Mloda mam nadzieję że to nie był poważny wypadek!!! Szok co się dzieje kierowcy jeżdżą po mieście jak szaleni. Ja jak wczoraj szłam z dzieciakami to babka mi się jedna zatrzymała bym sobie przeszła a facet za nią darł się na nią że nie może przejechać i poco mi ustąpiła znieczulica
Marta28 brawa dla Oleńki i teraz tylko do przodu buziaki :)
Dziewczyny przepraszam że nie piszę o każdej ale mam Was w głowie i życzę Wam jak najlepiej i zdrówka dla Was i dla Waszych rodzinek:))))
 
A apropo szpitali wczoraj samochód potrącił małżeństwo z dwójką dzieci na pasach!!!!
To moi sąsiedzi :( wszyscy w szpitalu.
Zdrowia dla sąsiadów życzę!

Skoro o wypadkach mowa to i Ja wam powiem że w zeszłą środę mój M miał wypadek z resztą bardziej nazwałabym to stłuczką.
Mąż wracał z pracy na 3pasmówce i Tir go zachaczył,pociągnął i zepchnął na pachołki.
Mąż dziękuje Bogu że zepchnął go na gumowe pachołki gdyż kilka metrów dalej był już mur i by go zgniótł :(
Auto oczywiście nam uszkodził,była policja itd.na szczęście obeszło się bez karetki.
Wczoraj ubezpieczalnia zabrała nam auto do naprawy i dali zastępcze,teraz czekamy aż naprawią nam auto i oczywiście mąż załatwia sprawy ubezpieczenia i odszkodowania ;-/
Aga czekaj też kawę sobie zrobię to razem wypijemy ;)
Marta i co masz tą kawkę?
Ja co prawda kawę już wypiłam ale mam w reku kubek z mlekiem:)

necia wszystko będzie dobrze:)musi być!

Teśka mała jaka śliczna:)Fajne fotki!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aga wpadłabym na "kabek" ale nie mleka...bo nie lubię... Ale wody np chętnie ;) <a wogóle muszę ci coś napisać...>
W pracy...dobrze, najważniejsze zrobione... teraz jeszcze mam kilka telefonów do zrobienia i luzik... :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry