reklama

Mazurskie mamy !!!

Kinga zagladaj do nas częściej:tak: Masz super synka i jaki duży... chłop prawdziwy Ci rosnie.... Antos ma rok i 2 m-ce i waży 12,2 kg i ma 85 cm:-D
Dziękuje za komplementy:tak: na zdjęciu jestem z mężem:tak: czekamy jeszcze na zdjecia od fotografa, na pewno beda ładniejsze:-)
Nineczko nie przejmuj sie tak, teraz w sklepach to maja same chińskie rozmiary, 42 to jak normalne 38:tak: zapomniałam Ci napisac ze obok arkadii w suwałkach jest pawilon i sklep de facto:-) maja tam super ciuszki i normalne rozmiary, kupiłam tam super sukienke rozm M, gdzie wszedzie kupuje 42:tak:
 
reklama
Witam i ja..... :-)

Coby się nie powtarzać.... nadal jestem gruba i ociężała... ;-)


Maarta wygladałaś przeslicznie.... :tak:

Kinga gratulacje dlla Filipka... spory chłopczyk z niego... :tak::-)

Nineczko ja o swoim rozmiarze pisać nie bede ale 6-10 mcy po porodzie też kupowałam 42-44 chociaz częściej 42 ale polecam H&M tam nawet w 40 się zapakowałam.... ale co z tego jak już byłam w drugiej ciąży... :wściekła/y: hehehe.... a może poczekaj na mnie i razem bedziemy sie odchudzać... juz tak niewiele zostało.... :-)

Miłego dnia dziewczynki! :-)
 
:-) dzięki dziewczyny :-)

Mnie najbardziej wkurza to, że ja nie czuję się gruba aż tak, żeby na mnie ubrań w sklepach nie było :wściekła/y: Waże 66kg przy 169 wzrostu. Może to nie mało ale i nie strasznie dużo. A zresztą szkoda gadać. Trzeba sie po prostu za siebie wziąć :happy2:

Grubelku - kochana zanim ty będziesz miała głowę, czas i chęci do odchudzania to mi wesele minie heh heh.

Chciałam się zapisać na basen ale samej mi sie chodzić nie chce. Zawsze to większa motywacja z kimś. Siostra przyjeżdza dopiero w lipcu wię c muszę jeszcze trochę poczekać.

Qrcze - już 7 miesięcy minęło od porodu a mnie tak nawala kręgosłup, że szok. Pod koniec dnia to tylko bym leżała. O jeździe na rowerku i brzuszkach mogę zapomnieć :no: Czy któraś z was tak miała po ciaży? To naprawde utrudnia życie.
 
Nineczko to czym Ty się przejmujesz... ja miałam takie same "wymiary" 170 cm i 66 kg latem ubiegłego roku.... :-) myślę że wyglądasz normalnie :tak: co prawda przed ciążą ważyłam 56-58 kg ale wszyscy mówili że za chuda jestem.... :baffled: a mi było dobrze... ;-) a co do kręgosłupa to mnie tez długo baolał już nawet nie pamiętam jak długo :sorry2: bo chyba to było tak że znowu ciąża i ból od nowa sie nasilał a teraz to i rano i w nocy i w każdej pozycji... :szok:
 
Grubelku - biedactwo. Wiem co przeżywasz - ja podczas ciazy miałam na dodatek rwę kulszową. Ile ja nocy przewyłam to wiem tylko ja i mój mąż, który dzielnie mi moje kulasy masował. Ależ to jest ból - miałam złamaną rękę, przy tym to pikuś :no:

Hania zjadła w końcu chrupka :-) Wyraz obrzydzenia na jej buźce nie miał sobie równych (oczywiscie odruch wymiotny :dry:) ale chyba jej posmakował, bo chciała jeszcze :happy2:

W weekend jadę do Białegostoku - może tam coś upoluję :dry: W Orsay mają moje rozmiary. Dziś pierwszy raz od roku :szok: mogłam założyć obrączkę. Do tej pory - panna z dzieckiem ;-)


 
hej!!! nie odzywałam sie bo mam kupe roboty, nie mialam czasu ale juz to nadrabiam:-)
a co z Wami Dziewczyny??? Madzia???? Grubelku jak sie czujesz??? Nineczko?? a Natali to juz wieki tutaj nie było!
Znowu pada deszcz:-( a mialam ochote na spacerek z Antosiem:-(
 
A ja sie nie odzywałam, bo musiałabym sama do siebie gadać :-p;-):confused2:

U nas też leje :wściekła/y: A miałąm ambitny plan spacerku na zakupy. Ale może chociaż fryzjer po południu wypali

Pranie miałam zrobić przed jutrzejszym wyjazdem (jak zwykle na ostatnią chwilę :confused2:). Teraz będzie schło 2 dni. Nie chcę wsadzac do suszarki, bo potem nie czuć zapachu płynu do płukania :-p

O matko, co ja za durnoty wypisuję...
 
Grubelku - dzielna kobito, już wkrótce twe męki się skonczą.
Zaczną się nowe :-p;-):happy2: Odpoczywaj, bo siły ci sie przydadzą. Zresztą co ja bedę starej wyjadaczce wykłady robiła :-p

Jam chyba przez tą pogodę jakiegoś zaćmienia umysłu dostałam :confused2:

Pokaze wam co moje dzidzi zrobiło z pilotem od TV:
pilot.JPG

Sesja z jedzenia chlebka - na mniam mniam to nie wyglada :happy2:
chlebu%C5%9B.JPG
SA401794.JPG
SA401774.JPG


A tak moje dzidzi parkuje pod pianinem. A że umie pełzać tylko do tyłu wiec drze sie potem jak opetana :confused2:
SA401812.JPG


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry