irtasia moj synus urodzil sie w 24 tc z waga 720g i tez lezal w bytomiu ordynatorka walczyla o niego przez 14 dni i wyciagala go z naj gorszego co moglo byc dla niego nawet wzmocnila jego serduszko tabletkami ktore nie powinno sie dawac takim maluszka ale niestety lekarka ktora ja zastepowala nie do konca dopilnowala tego co sie dzialo na oddziele bo dzieci zaczely slabnac a ona podjola decyzje ze przetoczy mojemu krew gdzie w srode dopiero co ordynatorka sprowadzila go do naszego swiata a ona w niedziele podjela krytyczna dla naszego dziecka decyzje i po 16 dniach bycia z nami nasz synek zostal aniolkiem po naszym jeszcze dwoje innych dzieci i to starszych niz nasz syn dolaczylo do niego wiec jezeli ma twoja siostra mozliwosc to niech go przeniesie do zabrza i tylko tam bo w katowicach na ligocie tez nie jest za wesolo i w zadnym wypadku niech go nie wyciagaja z inkubatora do puki nie zostanie ustabilizowany
trzymam kciuki za malego i duzo sily dla siostry i waszej rodziny