reklama

Michalek 26tc. 850 gram

reklama
Trafiłam na ten wątek przypadkowo i tak zostałam... z wiarą że Michałkowi uda się się żyć.Niestety widzę że nieudało się przejść Maluszkowi ten niesprawiedliwej walki.Spoczywaj w spokoju Aniołku
[*]
 
Kochany Michasiu ja gdy walczył mój synek z cięzką chorobą przeczytałam motto, które towarzyszyło mnie i Wiktorkowi przez cały czas "dopóki walczysz jesteś zwycięscą" i nim byłeś chociaż walka była ciezka i ją przegrałeś ale byłeś dzielny, byłeś dzielnym rycerzem- Śpij kochany mały aniołku Michałku (*)

Dla rodziców dużo cierpniwości - ból jaki Wam towarzyszly jest okropny ale należy wziąść głowe do góry i zyć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry