reklama

Michalek 26tc. 850 gram

reklama
A ja tak wierzyłam, że lekarze i jego silna wola życia sprawią, że powoli uda się Michasiowi wyjść z tej ciężkiej sytuacji. Tak strasznie mi przykro :-(. Aż się popłakałam. Śpij spokojnie, Aniołku
[*]. Teraz Ty czuwaj nad swoimi kochanymi rodzicami i ciocią.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry