oliwka_11
Moderatorka mama X 3 i 👼
KITTY brak słów poprostu ...i kto tu jest bezmuzgowcem....my przynajmniej umiemy jakoś kulturalnie się wypowiedzieć nie to co ty....a to forum jest założone po to by pisać o dzieciach i się radzić ,jak czegoś nie jest się pewnym lub się czegoś nie rozumie...


POLNA oj biedna jesteś ,kurcze tyle czasu jesteś w szpitalu a tu nie wiadomo co i jak ....ech mam nadzieję i będziesz wiedziała co i jak.
ONA_MIKA oj kochana to się narobiło....pewnie ból nie do opisania....mam nadzieję ze szybko wyzdrowiejesz,,,życzę zdrówka...dobrze że mąż zadowolony z pracy może w końcu zacznie się u was układać...życzę wam tego z całego serducha..mi się udało a też jak oliwka była mała to były kłotnie ,nawet pare razy zarobiłam...pojechałam do mamy na noc z dzieckiem ,a on nic dopiero jak kazałam mu po 2dniach pampersy kupić to przyjechał i zaczął gadać...teraz czasami też są ostre spięcia ale muszę przyznać że od dłuższego czasu jest oki ,jakoś sam się zmienieł...wam też się uda
a i tego też życze GALARECI ...musi być dobrze bo jest dziecko a chwilowe kryzysy przeżywa każdy,nie znam pary udealnej ,która się nie kłoci i nie ma załamek i rosterek...super że bioderka małego są oki ...:-):-):-)
FEMMKA to ładnie mała ci wypija ...mój teraz to nawet wypije 120 i nie chce więcej ...a co do szwów to niestety nie mogę ci pomóc...:-(a i doczytałam że mała zaczyna dłużej spać ...oby tak dalej
a ja już okno na święta umyłam ...kupiłam nowe firanki i zasłonki i mam spokój ...obiad zrobiłam ..tylko mała cholernica nie chce mi iść spać....



POLNA oj biedna jesteś ,kurcze tyle czasu jesteś w szpitalu a tu nie wiadomo co i jak ....ech mam nadzieję i będziesz wiedziała co i jak.
ONA_MIKA oj kochana to się narobiło....pewnie ból nie do opisania....mam nadzieję ze szybko wyzdrowiejesz,,,życzę zdrówka...dobrze że mąż zadowolony z pracy może w końcu zacznie się u was układać...życzę wam tego z całego serducha..mi się udało a też jak oliwka była mała to były kłotnie ,nawet pare razy zarobiłam...pojechałam do mamy na noc z dzieckiem ,a on nic dopiero jak kazałam mu po 2dniach pampersy kupić to przyjechał i zaczął gadać...teraz czasami też są ostre spięcia ale muszę przyznać że od dłuższego czasu jest oki ,jakoś sam się zmienieł...wam też się uda

a i tego też życze GALARECI ...musi być dobrze bo jest dziecko a chwilowe kryzysy przeżywa każdy,nie znam pary udealnej ,która się nie kłoci i nie ma załamek i rosterek...super że bioderka małego są oki ...:-):-):-)FEMMKA to ładnie mała ci wypija ...mój teraz to nawet wypije 120 i nie chce więcej ...a co do szwów to niestety nie mogę ci pomóc...:-(a i doczytałam że mała zaczyna dłużej spać ...oby tak dalej
a ja już okno na święta umyłam ...kupiłam nowe firanki i zasłonki i mam spokój ...obiad zrobiłam ..tylko mała cholernica nie chce mi iść spać....
bo z niej już taki pulpet się zrobił
a ty juz sztuczne dajesz ze wiesz ile nina wypija???
póki co to jak mówisz czubek i powoli powoli coraz więcej 