A
ania_zywa
Gość
Snoopy, co do rybek to prawie masz rację, z tym, że nie wiem co to są te gurami
. Mam jeszcze brzanki (grzanki
), ale nie wiem, czy je tam widać na zdjęciu. A tą muszlą to mi woda uciekała, jak miałam wężyk podłączony, i fajnie bulgotało, ale po ostatniej wymianie wody nie podłączyłam, zapomniałam
.
A włosy w ciąży też farbowałam, ale nie w pierwszym trymestrze, ale to raczej wynikało ze strachu, niż z wedzy że nie można czy coś.

. Mam jeszcze brzanki (grzanki
), ale nie wiem, czy je tam widać na zdjęciu. A tą muszlą to mi woda uciekała, jak miałam wężyk podłączony, i fajnie bulgotało, ale po ostatniej wymianie wody nie podłączyłam, zapomniałam
.A włosy w ciąży też farbowałam, ale nie w pierwszym trymestrze, ale to raczej wynikało ze strachu, niż z wedzy że nie można czy coś.
... Musze jak najwięcej leżeć no a poza tym to taka zmęczona ciągle jestem:-(... Ale nasłuchałam sie przez te dni codziennie serduszka dzidzi... CUDNIE!!!
No i odczulam to że jestem mloda przyszlą mama ale pozytywnie:-)... Lekarze wszystko mi tak dokładnie tlumaczyli i wogole
ze zawsze czekaja az zacznie sie z nich krew lac a ja przy lekkim plamieniu i od razu do szpitala... pochwala za pochwała;-)... Co do kluc w brzuszku to juz wiem ze to w 100% normalne... No i maluszek juz chyba kopie ale nie do konca pewna jestem czy to to ale w szpitalu inne mamy mówiły że to napewno to...
Dużo dziewczyn z tym przychodziło...
A ja akurat ordynatora nie cierpie no ale cóż...
(a na sali ze mną leżały już dwie które nie miały kart ciąży)... Ja bym ich chyba tam wszystkich rozniosła a do sądu to już na 100% bym podała!!!