• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Ale się tu dzieję.....:sorry2::sorry2:
Snoopy,Ania ja mam akwarium od jakiś 4 lat i mamy już 300 litrowe:tak:,wode zmieniamy raz do roku ale mąż co jakis czas dolewa wode (chyba raz na tydzień) a połówkę zmienia raz na miesiąc:blink:
Co do skarłowaciałych to one nie zdychają bo mają małe miejsca :no:
Madzik pisze o naroślach ja też kiedyś miałam welonkę i mi zdechła bo właśnie miała jakąś narośl-wydaje mi się że to choroba jakaś jest.:baffled:
Moja ciocia miała gupiki skarłowaciałe i żyły jej dośc długo-dopółki my je zabraliśmy do naszego kolosa i zdechły:baffled:-:szok:chyba były już przywiązane do swojej tuby a u nas miały za dużo wolnego.:sorry2:

Snoopy co do chusteczek i mycia pod kranem powiem na swoim przykładzie że osobiście nie wyobrażam sobie tego że kiedy Dawid był malusieńki miałabym go tak myć:szok:-bałabym się że może mi wypaśc lub coś w tym stylu :baffled:-dlatego u nas od początku były uzywane chusteczki nawilżające-poprostu wygoda i bezpieczeństwo dla mnie.
Jak Dadek podrósł to także myłam mu pupkę czasem pod kranem:tak:.
Od początku był także kąpany w wannience.:tak:

i nic się nie przejmuj masz prawo czegoś nie wiedzieć (PYTAJ O CO CHCESZ!!!)-ksiązka to jedno a praktyka i doświadczennie innych mam to inna sprawa!!!!!Osobiście żałuję że nie trafiłam na to forum jeszcze jak w ciązy byłam bo tyle się ksiązek naczytałam a jak przyszło co do czego to i tak na instynkt się musiałam zdać.


Co do tipsów drogie panie to sądzę że wszystko jest dla ludzi;-)
ciąża to nie choroba a jeśli tipsów nie można byłoby robić w ciązy
to żaden salon by tego nie robił-i pewnie większośc kobiet byłaby pytana o to czy czasem w ciązy nie jest:-p.
Moja kumpela jest kosmetyczką i robi tipsy;-)-jak była na szkoleniu to instruktorka powiedziała jej że zwykłe żele może nakładać ale akrylowych nie wolno robić cięzarnym (ona akurat w ciązy była).
Znam dziewczyne która calusią ciąze miała tipsy i dzieciątko zdrowe urodziła.
Jeśli chodzi o lakiery do paznokci to słyszałam że odradza się ich uzywanie zwłaszcza kiedy ma się chłopczyk urodzić bo to wpływa na jego płodnośc-dlatego osobiście bardzo rzadko malowałam paznokcie w ciązy:-D:-D
 
reklama
Buziaczku wiesz ja Twój post też odebrałam negatywnie :sorry2::sorry2:
wyszło z tego że Ty wiesz wszystko najlepiej:dry:, jesteś oczytana
a reszta mam to zacofane młode dziewczyny spodziewające się
dziecka które nie mają pojecia o tym jak je pielęgnować bo nie czytają żadnych ksiązek:shocked2:.
Człowiek uczy się całe życie;-)-najlepie jest uczyć się na swoich lub kogoś błedach-a pierwsze dziecko jest eksperymentem :baffled:. Jak pewna osoba mi to powiedziała to pomyślałam że jest "walnięta":baffled::baffled: ale teraz kiedy mój syn ma 16 miesięcy mogę stwierdzić że to prawda bo przy drugim dziecku bede już wiedziała jak mam postępować i nie popełnie już takich błedów jak przy Dawidzie:tak::tak:.
 
Czarna ja też miałam 4 gupiki prawie że od urodzenia, wyglądały jak pałeczki i 2 kulki (czyt oczy) jakieś cholerstwo mi je dopadło i wszystkie padły.
Co do tipsów masz rację, można tylko wyśmiać niewiedze koleżanki i sposób w jaki ubliża innym, żeby właśnie byłyby szkodliwe to by mnie stamtąd wygonili, a ja bym nie narażała dziecka. Nie bo dziewczyny w ciąży powinnyśmy według niektórych wyglądać tak: jak fleje, nic ze sobą nie robić, mieć odrosty do połowy głowy i najlepiej w workach chodzić, hehe.
Jak pisałam wiele brzuchatek robi tipsy i to regularnie ale te żelowe. A jak ktoś się nie zna to niech po prostu czyta bo tu afery tylko wybuchają z takiej niewiedzy.
Masz racje to forum to skarbnica wiedzy. Pewna kobieta (ok 30lat) pisała że jak pierwsze dziecko jej sie urodziło to nie wiedziała kompletnie co z nim robić, przychodziła położna i jej pomagała. Dziwi mnie to ze żadna z doświadczonych, starszych matek nie krytykuję tylko właśnie rówieśniczka, która to wszystkie rozumy pozjadała.
Ja za jakąś głupią wyrodną matkę sie nie uważam i nie pozwolę tak o sobie mówić.

No to trochę mnie poniosło :D
 
Netgirl masz rację, zamknijmy temat, a na przyszłość do wszystkich piszmy coś w stylu, a moze liepeij byłaby to i to itp, a nie ostre słowa krytyki, najpierw lepiej zapytać jak sie czegoś nie wie. Jak wszystkie będziemy tego przestrzegać myślę ze będzie OK. Pamiętajcie każda z nas jest wspaniała i wyjątkowa, wbrew temu co może ktoś powiedzieć!!!
To ciężką miałaś noc, ja budziłam sie siku, za parę miesięcy tez mnie czekają takie pobudki jak u Ciebie. A malutka śpi w łóżeczku??
 
musze wam powiedziec ze nie slyszalam tego, zeby w ciazy nie malowac paznokci lakierem, wiem natomiast ze nie powinno sie malowac wlosow w I i III trymestrze, moja siostra jest fryzjerka i mowila mi ze ja uczyli ze tego sie nie robi
 
Madzik ja farbowałam w 1 trymestrze, obecnie farby są bezpieczne, fryzjerskie wiadomo są mocniejsze bo w nich liczy sie efekt, ale obecnymi można farbować chyba, że w 1 trymestrze ma sie złe samopoczucie, mdli itp wtedy zapach farby może przeszkadzać
 
ja to tylko korzystam z uslug mojej siostry i profesjonalnych farb, u niej mozna taniej kupic, bo ona hurtowo kupuje, a tym bardziej ze ostatnio robie pasemka, a ten rozjasniacz co ona ma to strasznie smierdzi
 
Ania_zywa wyciagaj ta muszle z akwa ona podobno wode utwardzaja;))) A co do tybek to ja sie u Ciebie molinezji i gurami dopatrzylam albo mi sie tylko zdaje;))) Co do akwa to ladnie wyglada, ja tez mam mieszany zwirek;)))
Ona_mika Ladna z was para;))) Ladnie Ci z dlugimi wlosami;)))
Ja po grillu jestem;))) Karkoweczki sie znowu objadlam, ciocia u nas nawet byla i mowi ze prawie wcale nie przytylam;)))
 
Madzik1388 moja sis też jest fryzjerką i teraz są takie farby,że można farbować obojętnie w którym trymestrze,tylko tak jak mówi Monika,nie można w momencie,w którym zapach drażni...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry