• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
ENSSNE - Twój Cie bił ? jakoś znęcał się nad Tobą psychicznie ? zdradzał ? ... Bo jak nie ja bym wolała z nim być niż z takimi rodzicami którzy chcą Ci chyba życie zniszczyć uciekała bym od nich jak najszybciej skoro oni Cię tak traktują :no: nie pozwoliła bym sobie żeby ktoś moim życiem kierował tym bardziej że jesteś już matką ! i powinnaś zacząć się uczyć być samodzielna ! ... jedyne co Ci poradzę uciekaj od rodziców... a jeżeli nie możesz z tego skorzystać to tak jak napisała UMI możemy jedynie wspierać ...

OLCIA - ty to jesteś chyba za odważna coś czuje nowa weź się ogarnij bo po łapkach dostaniesz :-D:-D:-D

ELIZA - weź wyślij mi pasztecika na święta :-D :-p
 
enssne ja sie usamodzielniłam Tobie tez to radzę i własnie to bym zrobiła na twoim miejscu:-) poza tym to co pisze wyzej femme jest moze radykalne ale w pełni sie z tym zgadzam. Zostajac z rodzicami mozesz tylko narzekac i tyle
 
femme fatale - Wydaje mi się, że póki byliśmy oficjalnie razem, w sensie żyliśmy razem .. to by tylko mój, na tą chwilę wiem, że później już ktoś był. Więc nie wiem czy byłabym w stanie .. być z Nim wiedząc, że był ktoś inny. Dla mnie coś takiego jest trudne. Poza tym przybija mnie świadomość, że stwardnienie rozsiane, to jest błaha choroba. A co jak nie wyjdzie ? Ja w niedługim czasie może będę potrzebowała pomocy.

Myślę o tych Swietach, nie widzę niczego złego w tym, że chciałabym żeby dziecko pojechało do mojej koleżanki, która robi Wigilię dla wszystkich znajomych. Nie wiem jak im to zakomunikować, bo czuje, że będzie awantura.

umi2 - Odkąd mieszkalismy z moimi rodzicami nie było miedzy Nami dobrze, przestaliśmy sie szanować .. czasami wydawało mi się, że już totalnie Nam na sobie nie zależy. Czy mnie bił, nie - może raz była sytuacja, która mogła do tego doprowadzić - ale sprowokowana przeze mnie.
 
ENSSNE - czyli wniosek jest prosty rodzice rozwalili wasz związek skoro piszesz tak jak piszesz o nich to ja się nie dziwie że facet nie wytrzymał :no: też bym nie wytrzymała ... ja bym uciekała od rodziców bo to co piszesz jest jakieś nie poważne ...a jeszcze jedno ważne pytanie bo mi nie odpowiedziałaś ile masz lat ?
 
Enssne a to Twój Ci nie pozwala jechać czy Twoi rodzice,bo nie wiem już? tak jak mówią dziewczyny wyprowadziłabym się od nich.. A z choroba mogą Ci zawsze pomóc czy z nimi mieszkach czy nie

Była na spacerze z Majką i 3 razy zaliczyłam glebę:-D
 
Ostatnia edycja:
ens prosto, powiedziec i juz, powiedz ze juz jestes dorosla i ty decydujesz o waszym zyciu... ile ty masz lat???
albo nowy partner?:-)


femme hehehe ja ci dam nowa:-D nie dla ciebie:-p
 
reklama
lolkak - Rodzice.

femme fatal - Banalne 24 lata, skończone. A czuje się jakbym miała 15 :szok: Może to nie była totalnie ich wina, ale niezależnie od tego jaki on był doskonale pewnie wiesz, że w sytuacjach kiedy jestem między młotem, a kowadłem .. później czepiasz się wszystkiego. Kiedyś mi powiedział, że czuje się ograniczony. Według moich rodziców, kiedy ma się dziecko - kończy się zycie towarzyskie itp. On wychodził z innego założenia, czasami chciał mnie gdzieś zabrać, przestalismy gdziekolwiek wychodzić razem, odsuwaliśmy się od siebie. Były wyzwiska itp. Po kolei wszystko się waliło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry