Angel nie boj sie wywolywania porodu.. nie wiem jak u Ciebie w szpitalu ale u mnie na dzien dobry robia masaz szyjki, potem daja zastrzyk, nastepnego dnia drugi zastrzyk, potem trzeci i jak dalej nic nie ruszy to po 2 dniach robia test oksy i jak ok wychodzi to podaja oksy.. ja po pierwszym zastrzyku ruszylam:-) nie boj sie tego.. bedzie ok.. niby mowia, ze bardziej boli i skurcze sa mocniejsze, ale co tam idzie to przezyc
głowa do gory.. i moze byc faktycznie tak jak Kasia pisze, ze sama urodzic w sobote albo niedziele
głowa do gory.. i moze byc faktycznie tak jak Kasia pisze, ze sama urodzic w sobote albo niedziele


juz mnie glowa od niej boli.. teraz mam godz przerwy od niej, bo gadam z A na gg a tata sie z nia bawi
...
Paulinka jakby sie zaczeła bac ciemności albo czegos i nie chce w ogole spac sama:-( nie daje jej sie uspic... wczoraj walczyłam do 23 i znow padłam... oczywiscie z nia w łózku
dopiero teraz połozyłam ja w swoim lozeczku i spi... zobaczymy jak długo. Mam nadzieje, ze dzis pospi w dzien chociaz 2 godziny to i ja sie wyspie, bo ostatnio bardzo mało spie... i wieczorem bede walczyc do skutku!!! Nie dam jej ze mna spać