• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Jest ale jak juz pisalam, on zaczyna prace o 6 rano a ode mnie nie ma takiego autobusu zeby mogl na czas dojechac, wczesniej jak pracowal w innym zakladzie zaczynal o 7 i bylo cacy. Mieszkal u mnie i zawsze na czas byl w pracy i nie bylo problemow, nawet sie nie klucilismy, chyba ze zebow nie chcial umyc wtedy troche krzyczalam;) a teraz wszystko jest do bani nic sie nie ulkada i caly czas sa spiecia...
 
reklama
Witam z samego ranka!

Zaraz trzeba się szykować do szkoły.. Od 10:35 do 15 lekcje.

Ona_mika wiesz, te załamania to ja mam dlatego bo mój Grześ nie mieszka ze mna i bardzo tęsknię.. Widzimy się niestety tylko w weekendy bo pracuje do póżna.. No a wiesz, jestem w ciąży i raczej potrzebuje duzo więcej ciepła i czułości ze strony partnera niż wcześniej.. No ale niestety narazie nie może się jeszcze do mnie wprowadzić bo najpierw musi sprzedać swój motor, bo nie zostawi go w garażu bo jego starszy głupi brat będzie go brał a nawet nie ma prawka. No i tak to jest:-(

snoopy12 to może niech spróbuje jakoś ten twój Jarek przestawić sobie godz zaczynania pracy chociażby na 7 jak się da. To wtedy będzie mógł z Toba zamieszkać i wtedy napewno wszystko byłoby już OK.
 
Witam Drogie przyszłe mamusie i nie tylko:-)

Dawno nie zagladałam, jakos brak czasu. jeszcze teraz nawał pracy w kierunku przygotowania wszystkiego na wesele itd...eh ciezko ciezko. Boje sie myslec co bedzie w przyszlym tygodniu, pewnbie bieganina na 102:baffled: nio ale pozniej juz spokoj:)


Wrociłam z badania na glukoze eh tragedia. na poczatku piłam to jeszcze ze smakiem ale jak mi na dnie kubeczka ostalo to myslałam ze juz nie dam rady tak mnie zmuliło:/ I jeszcze mi w osrodku tak w brzuchu burczało ze szok hihi:-) ale do sie przezyc to badanie:)

A co tam u Was, pisac tu zaraz?:-)

Pozdrawiam;-)
 
Siemka:-D:-D:-D:-D Ja wlasnie od Jarka wrocilam, pogadalismy sobie, przeprosil mnie i powiedzial ze nie wiedzial ze mi az tak bardzo zalezy na tym zeby nie byl taki jak jego ojciec...(zobacze na jak dlugo...) a co tam u was?? Aha zgadalam sie z jego najmlodsza siostra i powiedziala ze bedzie miala na niego oko, bo ta starsza ktora go wczoraj pogkablowala to debilka... Ich rodzice dopiero jutro beda w domu aona mojego brata do siebie zaprosila i chlali razem!!!!!!!!!! A co do zmiany godzin to ma zamiar sie zapytac po wyplacie:-):-):-):-) Mam nadzieje ze kierownictwo sie zgodzi, bo bardzo brakuje mi przytulenia sie do niego przed snem, tak najszybciej usupiam... Wiecie co??????? Ja go bardzo kocham, tylko zeby juz nie pil....:zawstydzona/y:
 
Tez mam taka nadzieje, gadalismy sobie dzisiaj troszke, 11 kwietnia idziemy za zakupki;))) bo bierze sobie dzien wolny i co bede chciala moge dzidzi kupic;)))))) nie mam jeszcze tylko kaftanikow, czapeczek i skarpetek;))) a i lozeczko musimy odmalowac, bo to po moim siostrzencu;)))
 
snoopy12no to mam nadzieję że zakupki się wam udadzą i będzie fajnie. I że rozmowa z szefem też się uda. Będe trzymała kciuki. Każdy zasługuje na szczęście. Muisz wierzyć że wam się uda. A jak dzidzia się urodzi to napewno będzie dużo lepiej niż teraz. On też was napewno kocha. Kolorowych snów życzę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry