Gosida no mała weszła w taki wiek że będzie pokazywała różki

No właśnie ciekawe co się z nią dzieje tak to codziennie pierwsza pisała;/
Liza oby ból odszedł i do wizyty się nie pojawił moja wizyta już w tym tygodniu


No i Miki też biedny razem cierpicie;/ A duszoną marchewkę robisz ja strasznie lubię a dawno nie jadłam. Jutro Hania znowu do szkoły pewnie plecak już spakowany


Też pamiętam swój poród tak się wystraszyłam że to już bo czop zaczął odchodzić... A był czas żeby się wykąpać włosy zrobić bo tak to po porodzie 2 dni leżałam i nie mogłam z sobą wytrzymać tak to przynajmniej włosy by mi tłuszczem nie ociekały Buhahahah A po wszystkim do sprzątającej salowej powiedziałam że jest mi bardzo przykro że tak na brudziłam hahaha a do lekarza jak mnie zszywał kiedy mogę się najeść i spać i tak przez całą noc nie zasnęłam ale najlepszy tekst był do C miałam na sobie stanik sportowy nie wiem po co;/ o koszule przy porodzie i na ręku zegarek i po wszystkim mówię ze złością weź mi zdejmij ten zegarek bo jest mi gorąco hahaha zamiast stanika to zegarek
Herbata wiem że boli ale chyba nie chcesz się rozpakować za wcześnie chociaż 2 tygodnie bo chyba w 37 tygodniu uznają dziecko za donoszone bo nie pamiętam, nie wiem może zajmij się czymś co lubisz a nie wymaga męczenia się nie wiem;/ Wiem że to dobija jak nic nie możesz robić ale wytrwałości
Domka wróciła z kościoła poszalałyśmy aż pradziadek z dołu przyszedł czemu tak głośno tupiemy bo biegałyśmy po całym mieszkaniu ja jej zabierałam pluszową owce potem Karolka ( to pluszowy miś przyjaciel podróży zawsze go zabiera jak jedziemy gdzieś dalej) a ona się zaśmiewała na całe gardło aż czkawki dostała

Teraz zjadła rosołek i jak zwykle przy Muminkach zasnęła sama musiałam skończyć oglądanie
