Heeeej dziewuszki z południa
Kama mi się wydaje że jest wyższa tylko że się wyrywała i źle ją zmierzyła bo też nosi 92-98 zależnie co to za ubranie bo jak na szmatach kupuje to zazwyczaj na 24 miesiące albo na 2-3 lata. No zmieniają się strasznie ja jeszcze z blondem na głowie hehe.
Wiktoria też mieszkam z teściami dobrze że chociaż nie jesteś sama w czterech ścianach bo byś zwariowała ale dobrze Ci się z nimi układa? Fajnią masz tą biżuterię tak tylko przeleciałam ale mi się podoba

My też cały czas szukamy działki ale ceny kosmiczne... Jesteś weterynarzem?? Czy tak przypadkiem byłaś?? JA keidyś widziałam jak prosiaczki się rodzą

WOW!!
Gosdia to pielęgniarki jej taką przyniosły wszyscy lekarze i personel przychodzili do pokoju w niej zobaczyć hehe i też mówili krasnalek

To piszczała Ci rośnie
Wamipi bardzo się cieszymy pisz pisz
Vegas świetny ten wózeczek ale chyba na prawdę duży bo Martysia przy nim wydaje się mała
Justyś kope lat

życzę Ci żeby problemy szybko się rozwiązały
Anet witamy i napisz coś o sobie
Liza żebyś wszystko pozałatwiała udanego dnia!!
Młoda ja pamiętam dużo ankiet dostałam w szpitalu potem jeszcze raz w necie coś tam wypełniałam i po dwa razy to samo dostawałam ale to grzebałam po tych stronach dla dzieci typu bebiko bebilon itp.
Beacia to podepnij go niech Ci ściągnie
Kasia F Wszystkiego najlepszego dla Kacperka żeby rósł zdrowo i się nie przeziębiał. I zakochałam się w wyżelowanym małolecie KOCHAM GO!! I męża też zazdroszczę bo ja piec nie lubię super torcik
Umi dzięki no strasznie się zmienia weź wrzuć zdjęcie swoje to ja ocenie
elffetus witaj
sorry jeśli którejś nie odpisałam ale już kliknęło mi się zapisz post i teraz muszę edytować. U Dominiki był jeszcze wczoraj wujek i ciastolinę przyniósł na prezent ale zabaw a sama mam radochę a ona chce lepić od rana potem wam wrzucę jaki ludki ,można robić. U nas dziś drzwi wstawiają wić rano pobudka była o nocy nic nie piszę bo postępów nie ma;/ Zbieraliśmy całe przed południe orzechy nawet na garaż się wdrapałam ma się kondycję

Przyszło pismo z uczelni z umową do podpisania i że muszę ratę do 10 zapłacić przynajmniej tysiąc;/ ale się naskrobie cały semestr 2 tysiące najwyżej zadzwonie do ojca żeby pożyczył, w sumie jak byłam w ciąży powiedział że jeśli tylko pójdę na magisterkę i skończę w terminie on wszystko opłaci ale C strasznie nie chce żeby nam pomagał ale coś się wymyśli