EWI44
Zadomowiona(y)
Netgirl moja mama wyszła za mąż z miłości, przynajmniej tak mi wiadomo. Jeśli chodzi o kwestie ojcostwa to chce i nie chce wiedzieć. Tamten drugi jest policjantem. Babcia nawet mówiła o nim jak byłam mała i mówiła gdzie pracował, zawsze chciała go za zięcia. Gdyby test wypadł negatywnie to tyko dla mojej informacji, bo tamten facet już ma rodzinę i zostałabym bez ojca. A mama nie chce mówic nic na ten temat.
ją tu pisze o moich problemach jak na wizycie u psychologa, ale obiecuje(jeśłi to was męczy) więcej już aż tak osobistych spraw nie porusze.
ją tu pisze o moich problemach jak na wizycie u psychologa, ale obiecuje(jeśłi to was męczy) więcej już aż tak osobistych spraw nie porusze.
Ostatnia edycja:
szybko to zleciało nie ma co ciesze sie że do kościelny już sala wynajęta jest tylko dania ustalić no i juz w sobote przymiarka sukni super ;-) a jak tam u was z ślubem było??? a tak pozatym ciesze się że mam tak odpowiedzialnego narzyczonego jak na swój wiek jest odpowiedzialny ma 20lat a nie myśli jak chłopak w tym wieku tylko poważnie o dziecku i ślubie:-),,haha dobrze że nie jestm z moim byłym on to wykrencił numer dla panny ale to już taki typ dziecko zrobił ale ślubu nie chciał wziąść bo po co jak ma jeszcze 3 na boku haha
teraz ślub potem tylko czekanie na dzidzie i jest wszystko w porządku po naszej myśli idzie ze najpierw ślub
bajka jak dla mnie i to jest super a co naj lepsze moi rodzice nie byli wkurzeni za ciąże cieszyli się tak samo mego narzyczonego ale moi sa wyrozumieli i wiedzą że to nie wpadka a planowane tak jak wszystko haha
jakby byl P to bym podejrzewala ze jestem w ciazy bo co chwile biegalam do wc,nawet najmniejszy zapach jakiegos jedzenia powodowal wymioty
dzis naszczescie jest lepiej !!
jutro jedziemy na szczepienie tylko ze kazali przyjechac o 13 a o tej porze Ala juz spi
musze pewnie Ja polozyc kolo 11 by potem spokojnie pojechac do lekarza !!