Kamiśka :)
Fanka BB :)
UMI- dokładnie to zalezy od palenia, z Julką jesteśmy 24/h w domu i np. jak jest -10, -20 to wo ogóle nie gaśnie w piecu,cały czas się tli tylko wchodzę do kotłowni i wrzucam co jakiś czas polanko, a co do kosztów to my akurat palimy drzewem, zawsze uda się jakoś pokombinować żeby taniej, zapas na jesień ,zimę i wiosnę wyniósł Nas ok 300zł
FIKUSEK- a m właśnie ciężko byłoby się utrzymać w bloku czynsz ok 300-400zł do tego ogrzewanie, gaz, śmieci i sto tysięćy rzeczy, a w domu masz tylko podatek od gruntu, Nam wychodzi ok 150zł/rok prąd 90zł/miesiąc, butla gazowa, no i opał.
FIKUSEK- a m właśnie ciężko byłoby się utrzymać w bloku czynsz ok 300-400zł do tego ogrzewanie, gaz, śmieci i sto tysięćy rzeczy, a w domu masz tylko podatek od gruntu, Nam wychodzi ok 150zł/rok prąd 90zł/miesiąc, butla gazowa, no i opał.
, albo kto wie wejdą w mode związki poligamiczne i obie Julki bedą zadowolone
nie nadrobie tego wybaczcie
) fakt, drzewo nas na ten rok mało wyniosło, prąd mamy po 150zł/mies, gaz i woda po 100zł co 2mies... Eh... zarabiamy 3tys a ciągle mało... Dlatego chcemy stąd uciekac, do bloku ale po przekalkulowaniu niestety wyjdzie na to samo bo wynajem droższy... Tyle że drzewo byśmy sprzedali to troche by wpadło