lenka87
Mamusia Adasia:)
Liza- współczuje wymiotów. Mam nadzieje,ze przejdzie mu szybko. Nic się nie stanie jak za wiele nie zje. Przynajmniej nie będzie go mdlić. Nie zapomnij o piciu. Niech pije po troszeczku a często to też powinno pomóc. Do picia daj mu coś chłodnego-bo ciepłe powoduje wymioty. Najlepiej letnią słabą herbate. Do jedzenia dałabym coś lekkiego jakis biszkopcik, kawałeczek miękkiego chlebka. A jeśli nie chce jeść to nic mu nie będzie. Adasiowi w podobnym wieku się przytrafiły wymioty i nic nie jadł przez prawie 3 dni-ale też mniej wymiotował. U nas niestety potem okazało się,ze winne było zapalenie gardła. Oj przeżyłam chwile grozy. Rosołek to też dobry pomysł.
usmialam sie, bo ona bedzie swiadkowala:-)


