z Kastracją masz racje ,ja swojego nie moge bo to brata .
ale z papierami to nie do końca ja działam w fundacji dla bulloowatych i jak by ludzie kupywali psa za 2000zł to by tyle bezpańskich nie było .bo nie kazdy by kupił .a tak t nie wiemy co ratować.sama mam Abi 8 letnią suczke z tej fundacji ,jest z schrosnika miała być uspiona.ale szczeniaka bym kupiła tylko z papierami ,bo nie będę dawać zysku jakiemuś sukinsynowi co suke trzyma w piwnicy czy w kojcu i tylko do rodzenia ,zero spacerów i miłości.ja u siebie w schronisku wychodze z takimi psami i coraz częściej trafiają nam się nie adopcyjne ,warczą itp .czasami zachowuje się tylko tak w schronisku ,nowe miejsce itp ale czasami nie nadają się do adopcji .coraz częściej trafiają nam się szczeniaki ,nie jka kiedyś tylko starsze.jest moda na takie psy ,a raczje była.ale jak by takie łysole mieli za psa płacić po 2000zł to by na walki je nie puszczali ,a przynajmniej nie większość .u mnie w mieście dużo słyszy się o takich ,typach ,znam psy z walk. są między nimi psy spragnione uczunia ,pomimo tych walk są wagodne domagają się miłości ,ale są i takie które te walki bardzo zmieniły i nawet szkolenia i kastracje/sterylizacje nic nie dają.Bardzo mnie smuci gdy w fundacji po tym jak uratujemy psa ,zostanie wykastowane ,przejdzie szkolenie ,czasami nawet pare ,a nadal nie jest adopcyjne i przy dawaniu jedzenia nadal warczy ,gryzie itp trzeba takiego psa uśpić.To smutne ale coraz częściej zdarzają się takie przypadki.
dlatego psy z papierami ,z dobrej i sprawdzonej hodowli oraz kastracje i sterylizacje rozwiązały by problem w dużym stopniu
a dla zainteresowanych zapraszam na
Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych - AST - Strona glówna i
Witamy na Forum "Amstaff-PitBull" 