Witam
Próbuje was nadrobić.. może się uda... Mam dzisiaj okropny dzień. Cały dzień latam z psem do weterynarza. Jutro ma zabieg usuwania oczka... Lekarz powiedział, że shih tzu tak maja, mógł ktoś go za kark pociągnąc i jego wyłupiaste oczko wyleciało z gałki.. Trudno, ważne ze nie zdechnie... Ale powiem wam, że w tym miesiącu zostaje bez grosza chyba... Zabieg 300 zł, Zosi penumokoki 300 zł, rachunki i wszystko 1.000 zł i w ogole jakieś wydatki i jestem w czarnej dooopie

. Ale trudno jak trzeba to trzeba. Już nie rycze jak głupia za jego okiem... Bedzie ok. Dobrze, że moja mama powiedziała, że wykupi mu leki i kołnierz... Ratuje mnie.
Blaneczka, piękny brzuszek!!! Najważniejsze, że malutka zdrowa

. Ja też miałam mały. Taki jak ty miałam do 7-8 miesiąca, później mnie troche wywaliło

A jeśli chodzi o nazwisko to nie wiem ale u nas w szpitalu jest napisane np. "Córka Małgorzaty J..."( nazwisko pęłne podają, ale tutaj nie bede pisać swojego. I później chyab w urzędzie się decyduje... Najlepiej to musisz się spytać...
Renata, witam Cię

Zazdroszczę figury, ekstra wyglądasz!!!!!
Gosia, zdrówka.
Kaama a jak tam się zyje jako słomiana wdowa? Dajesz radę? I co tam u Julki słychać?
Rox, to co 3mam nieśmiało kciuki ;P