dorotar110
Fanka BB :)
KASIEK mój chłop sie zmienił, choć łudzę się, że to chwilowe, stał się nie miły, bezszczelny w stosunku i nerwowy w stosunku do Amelki (gdzie zawsze ja byłam tym rodzicem który krzyczy i karci). Jak mi w sobotę sypnął tekstem to aż mi w pięty poszło a on mysli, że już jest ok a ja cały czas słyszę w uszach to co on mi powiedział.

Kacperek czuł że mama się denerwuje dojazde do szpitala to odczekał aż się położe w nim ;-)
mój np. to mnie w ogóle nie kojarzył a całą ciąże od początku u niego prowadziłam 
