A
Asiowo
Gość
Hej mamusie
Jestem wykonczona po tym całym dniu...
Mała dzis dała w kośc tatusiowi:-( tylko wyszłam, to sie rozryczała i uspokoiła sie dopiero jak wróciłam... 1,5h
koszmar...
Była tak wykonczona, troszke pociągneła i padła...:-( heh... nigdzie bez niej nie moge sie ruszac:-(
Juz nie mam sił dzis pisac, chyba pojde sie połozyc, ciekawe o ktorej mała mi dzis zrobi pobudke, wczoraj była o 00:30, heh... a jeszcze niedawno tak ładnie sypiała:-( za duzo ja chwaliłam.
Mika... ale Ci zazdroszcze, sama bym poszła, bo jestem blada jak ściana, ale nie wiem czy mozna jak sie karmi... wole nie ryzykować i poczekam!

Jestem wykonczona po tym całym dniu...
Mała dzis dała w kośc tatusiowi:-( tylko wyszłam, to sie rozryczała i uspokoiła sie dopiero jak wróciłam... 1,5h
koszmar...Była tak wykonczona, troszke pociągneła i padła...:-( heh... nigdzie bez niej nie moge sie ruszac:-(
Juz nie mam sił dzis pisac, chyba pojde sie połozyc, ciekawe o ktorej mała mi dzis zrobi pobudke, wczoraj była o 00:30, heh... a jeszcze niedawno tak ładnie sypiała:-( za duzo ja chwaliłam.
Mika... ale Ci zazdroszcze, sama bym poszła, bo jestem blada jak ściana, ale nie wiem czy mozna jak sie karmi... wole nie ryzykować i poczekam!
Jakos to przezyje..., w czwartek mam iść do kosmetyczki, zobaczymy jak tym razem mała to zniesie
:-)
lekarz powie czy ulozylo sie dobrze, glowa w dol....bo cc to ja nie dziekuje
Na szczescie mama da mi swoje auto i bede mogła wrócic do domku i tutaj czekac na tel, ze auto gotowe... mam tylko nadzieje, ze dzis zrobi to autko!!!