• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

pustossanie to jest takie cos ze dziecko musi mocno ssac tak jak ssie piers ....mala ssie swoja raczke ale tylko jak jest juz bardzo glodna inaczej nie...polozna mowila ze jesli smoczek uspokoja dziecko to jak najbardziej mozna mu podawac---wady zgryzu to sciema:)
znam masa dzieci ktore bardzo dlugo ssaly smoczek i zgryz jest w porzadku:) moj kumpel na mature przyszedl ze swoim smoczkiem-zwsze sie kiedy sie denerwuje i kiedy zasypia:) ma smoczek wiec po co milaby ssac reke:)
 
reklama
Heloł :-p

Femme GRATULACJE !!!

Dziękuję za wszystkie życzenia :-p:-D

Nie było mnie parę dni bo miałam znajomych na przenocowanie i tak jakoś wieczory leciały szybko :blink:

Z innej beczki. Od tygodnia normalnie chodzę podkurwiona jak 7 nieszczęść. Wydarłam się a potem pół dnia nie odzywałam się do Sz. o śniadanie. Pomyślałam, że to pewnie przez zbliżającą się @, zobaczyłam w kalendarzyk i SPÓŹNIA SIĘ 2 TYGODNIE :szok::szok::szok: zorbiłam test - negatywny. Zawsze mam bolące, spuchnięte i wrażliwe piersi przed @ a teraz nic. Kurna i nie wiem o co kaman. Mam nadzieję, że to jednorazowy wypadek i że to nic poważniejszego.
 
FIRANKA dziś o 15 wyszła Oleńka.....


FEMMKA jest jeszcze w szpitalu ,obie czują się dobrze tylko malutka jest naświetlane bo ma poziom bilirubiny coś 13 z kawałkiem !!!!a malusia się denerwuje bo jej nie pasuje te naświetlanie,a głosik ma donośny bo szłyszałam ja jak z Femmką rozmawiałam!!Brzuszka dużego po porodzie nie ma !!

Baśka Oleńka ma dać synkowi na imię Kacperek...


A Polnej coś nie ma ,chyba wygrała w totka....

CHWILAMI czasami tak jest że test pokazuje negatywnie ,bo jest za mały poziom hormonów a jest się w ciąży...najlepiej jak nie dostaniesz @ to powtórz test za kilka dni....


A co do szwów to ja i przy 1 o 2 cesarce miałam nierozpuszczalne ,po 1 cc miałam 6 klamerek ,zdjeli mi w 5 i 6 dobie a przy 2 cc miałam jeden sznureczek przez całą rane i zdjełam ją w 14 dobie bo leżałam z bartekim bo miał zapalenie płuc w innym szpitalu(dziecięcym) i tam mi nie chcieli zdjąć i musiałam jechać 20 km do tego szpitala gdzie rodziłam ....
 
Ostatnia edycja:
umi Moja siostra miała niecałe 17 lat (3 miechy jej brakowało) jak urodziła 1 dziecko ,też nie było planowane i czuła się tak jak ty ,moja ciocia była załamana i wstydziła się bardzo tej sytuacji ...ale jak Klaudia się urodziła to tak obydwie się w niej zakochały że nie wyobrażały sobie życia bez niej ..była oczkiem w głowie babci,a matka leciała szybko ze szkoły żeby małą się zająć !!zobaczysz jak maleństwo się urodzi to będziesz o tym myśleć całkiem inaczej niż teraz ...a jak poczujesz pierwsze ruchy to zaczniesz wierzyć w to że nie jest to tylko brzuch a twoje dziecko ,i pokochasz je ponad życie i nie będziesz żałować że będzie na świecie!!
 
witam
chcialam sie tylko zameldowac,odezwe sie jutro:-)

a to moj synek
 

Załączniki

  • S7000764.JPG
    S7000764.JPG
    94,9 KB · Wyświetleń: 79
  • S7000778.JPG
    S7000778.JPG
    93,7 KB · Wyświetleń: 84
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry