Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
jak mi by Kuba wyszedł z domu i bym nie wiedziała gdzie jest to już by nie miał dokąd wracać ... a jak by na noc poszedł to już w ogóle koniec ... nie wybaczyła bym ... ;/
) i nie wiedziałam o co chodzi to rano się wkurzyłam termometr wzięłam i jazda wywołujemy kupkę no i wyleciała tyle że taka wodnista
to ja nie rozumiem męczyła się z wodnistą kupką ? bo jak już wyleciała to w końcu poszła sobie spokojnie spać i widać że o niebo lepiej się czuje ... ale skąd taki problem w ogóle moja mama mówi że to przez to że wczoraj cały dzień poza domem i że nałykała się powietrza i po prostu wzdęcia miała z którymi nie mogła sobie poradzić i że nic się takiego nie dzieje ... ma racje ?

i na szczescie 3 razy kłocie było ostatni raz
za 6 tygodni idziemy jeszcze raz, a pozniej spokoj do wakacji


Mała pewnie łyka powietrze przy jedzeniu... u nas na poczatku tez był problem z odbijaniem, ale małą raczej nic nie męczyło..., zadnych kolek i kupki ładne robiła... raz tylko niedawno pomogłam małej termometrem, ale to było po jabłuszku 4 dni bez kupki i mała ewedentnie sie meczyła i kupka nie była juz taka wodnista
teraz z reguly wystarczy ze mała na brzuszek połoze, mała beka i bąki puszcza rowna, ale sama sobie ten brzusio masuje, ale teraz to te bąki juz czuc


i znow mi lekarka nie wierzyła, ze mała pije moje mleczko
wszystko stopniowo i po kolei, dopiero jak skonczy pół roku moge sprobowac jej dac jakiejs kaszki i inne dania
narazie głownie moje mleczko
pozniej znow mnie budzi i patrze na zegar, a tam 3:11... i cos mi nie grało
i se mysle, ze pewnie mi sie sniło, ze juz do małej wstawałam, ale ide i patrze, a mała lezy po drugiej stronie niz ja wieczorem kładłam wiec doszłam do wniosku, ze ta wczesniej to chyba była 23:30
tej 2 musiała nie zauwazyc
. No i z waga juz przyhamowała na szczescie
moze bedzie wygladac juz jak normalne dziecko w jej wieku
Faldki jej znikaja
meczyłam sie 2 tygodnie... psikałam małej wode morska do nosa, jak było pełno to odciagałam aspiratorem, na noc wieszalam na łózeczko mokra pieluszke by było wilgotno i przed spaniem dobrze wietrzyłam jej pokoik
no i pod materacyk włozyłam ksiazki, ze miała go tak na 15 st. podwyzszony pod głowka i pomogło
głowke miała troszke wyzej, a to tez jest wsakazane by dziecko sie nie zachłystneło
właśnie znowu na mnie ulała ... bez sensu przecież jej się odbija

odbija juz pieknie po kilka razy..., a mimo to ciagle jej cos ucieka
kupki tez ma wodniste, choc juz bardziej papkowate niz na poczatku
moim skromnym zdaniem Twoja mała ma jak wiekszosc niemowlaków
