reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Młode Żonki :D

Hej dziewczyny :), u nas poranek, dzien sie zaczyna, moj maz niedawno wyszedl, bo spedza tutaj teraz kazda noc, a mi smutno, bo nigdy nie moge sie z nim pozegnac, jak synka nie ma i meza nie ma to tylko sie chce plakac, ale R dzowni co godzina, musi pracowac, nie ma tak dobrze. Wlasnie pojechal do domu, aby nasz synek jak sie obudzi zobaczyl chociaz jedno z rodzicow. Wczoraj RJ byl tutaj z tesciowa, tulil sie do mnie i brzuszka, jest taki malutki, a chyba wie, ze cos sie dzieje, kocha brzuszek, caluje, tuli sie do niego , patrzy z wielkim zaciekawieniem i mowi na brzuszek "ooo". coz braterska milosc
biggrin.gif
. RJ to prawdziwy smieszek i zawsze poprawia mi humor, wczoraj dzielil sie ze mna wszystkim, zabawki, ktore przyniosl oddawal mi, nawet swoje jedzonko,moj synekczek. Pozniej przyjechal maz, zabral RJa z tesciowa i zawiozl do domku i wrocil do mnie, przywiozl jedzenie, wiec zajadalismy sie chinszczyzna i marshmallows i czekolada :), a potem ogladalismy film na lapku. Pogadalismy, potulilismy sie, porozmawial sobie z synkiem w brzuszku. Czasem lzy cisna mi sie do oczu jak widze jaki on jest szczesliwy, jak opiekuje sie RJem, jak go kocha i jak kocha synka w brzuszku.

Liza- wszystkiego naj anj dla malza i udanego swietowania waszej rocznicy, 5.5 to kawal czasu, my bedzimey swietowac 2 lata malzenstwa w styczniu :).

Pozdrawiam Was wszystkie i sciskam mocno :-)
 
reklama
Martusia ja nigdy nie podgrzewałam picia, co innego jeśli chciałabyś jej na dworze dać takie z wózka, to musi być cieplejsze. W domu niech pije w temperaturze pokojowej. Ciastolinę kupujemy obojętnie jaką Play Doh nigdy nie mieliśmy ze względu na cenę. Uważam, że jest za wysoka...
Wika żeberek nie robię, nie pomogę. Niefajnie z tymi wypłatami. A co się stało ? Zawaliliście coś ?
Kokusia dobra ta Twoja córa :-) U nas tez był foch, że Ozi nie poszedł, bo dzisiaj piątek a wtedy dzieci mogą brać zabawkę do przedszkola.
Liz same imprezy :-) Ozi też Franklina zaliczył, fajna bajka.
Podwójna wiem, że myślisz, że łatwo mi się pisze, ale jeszcze tylko trochę i będziecie we czwórkę w domu. Na Święta :-)

My się dzisiaj za choinką rozglądaliśmy, bo nie mamy. W Carefourze widziałam za 299 :szok:, a na All za 120 z przesyłką. Różnica kolosalna. Już się nie mogę Świąt doczekać.
Zaliczyliśmy dwa spacerki. Rano ja z dziećmi, a po południu jeszcze z Ry. Głowa mi pęka, Ozi urządził histerię, bo mu balona w parku nie kupiliśmy. Masakra jakaś.
 
Ja pracuję w budżetówce, jestem nauczycielem. W gminie skończyły się pieniądze. :angry::angry::angry::angry::angry::angry:

Liza, co szykujecie dla Danielka na urodziny?? Jak je spędzicie??

Martusia, co do ciastoliny to nie pomogę, bo dopiero zaczynamy w tym temacie:-p a co do picia, to ja też nie podgrzewam. Dzięki za te żeberka:tak::tak:

Kokusia, dzieci są udane:-D:-D
 
dzieki Kochane za odpowiedzi, ja amlej do uzupelnienia to kupuje te pojemniczki pley doh, ale teraz chcialam jakis zestaw a te play doh sa bardzo biedne,
mamaBoo nie pamietasz zadnych firm ciastoliny ktore mieliscie?
wika przerabane z ta wyplata i to akurat w grudniu wrrr,no ,ale pociesz sie tym, ze masz prace, a w miesice w ktorym pracuje zamykaja stolowki i zwalniaja 30 kobiet glownie w ieku przedemerytalnym 50+, masakra jakas, tez z powodu niby braku kasy


ja dzisiaj zamowilam kalendarze ze zdjeciem na swieta na allegro, a wczoraj mlodemu rekawiczki adidasa, jeszcze maluchy mi zostaly
 
My właśnie oglądamy Sezon na misia, ale wpadlam na chwilkę.
Wika to w głowie sie nie mieści, żeby na wypłaty zabrakło :no: A gmina nie ma żadnych rezerw ? Oby jeszcze coś się znalazło, bo jak tak przed świętami mozna ludzi bez grosza zostawić. A jeszcze w budżetówce :szok: nie kumam.
Ja żeberka robię normalnie, czyli duszę w rondelku aż będą miekkie czyli tak około godziny.
Martusia ja nigdy nie pogrzewałam picia, jeśli ma temperaturę pokojową to po co ? Zdarzało się nawet z lodówki i nigdy nic się nie stało. A ciastolinę to tylko play doh :tak: Raz mieliśmy jakąś inną i zrobiło się z niej goowno ;-) A play doh jest i jest. Te zestawy nie musza być aż takie wypaśne wystarczy kilka kolorów i inwencja twórcza mamy :-) Jak dla mnie te zestawy są wystarczające. Mamy 2 i od czasu do czasu dokupujemy kolorki :tak:
Mama Boo moja dzisiaj też miała jazdy :crazy:
Prawie podwójna to super, że synek kocha braciszka, a i męża tylko pozazdrościć :tak:
 
wika - szkoda gadac, co sie dzieje w PL!
prawie podwojna - az buzka sie smieje od Twoich opowiesci! Wspaniala masz rodzinke!
Co do prezentow, to juz sama nie wiem. U nas na topre sa traktory, klocki, drewniane puzzle oraz ksiazeczki.
Co do picia to ja daje albo ciepla herbatke albo sok w temperaturze pokojowej.
 
naprawde dziewczynydzieki za wsparcie boja juz myslalam, ze ja naprawde jej krzywde robie bo jej nie podgrzewam wszystkiego jak twierdza moirodzice, a ijogurtz lodowki zdarza mi sie podac, sok juznie, ale jogurt tak, a picie w temp pokojowej to juz w ogole wydaje mi sie ok
 
Martusia, ja perspektyw, jeżeli chodzi o pracę po macierzyńskim to nie mam żadnych:no::no::no::no: zostaję na lodzie po macierzyńskim, bo nie będzie już dla mnie godzin:no::angry::angry::angry::angry:

Edysiek, no właśnie ja też tak robię żeberka i po godzinie zawsze sa twarde:angry::angry::angry: muszę chyba dłużej je potrzymać:tak: a co do rezerw gminy to nie mają:no::no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no: w najgorszej sytuacji są małżeństwa które pracuję w szkołach na terenie gminy bo to oznacza, ze w grudniu nie mają żadnych środków do życia....:no::no::no: u mnie przynajmniej jest pensja M.

Asienka, ja o prezentach też narazie nie myślę, nie mam głowy do tego ostatnio:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
wika8- wszystko bedzie dobrze, trzymam za Ciebie, za Was kciuki, nie wiedzialam, ze w Pl sa takie problemy z praca, ale to chyba wszedzie tak jest, kryzys wszedzie daje o sobie znac; mysl pozytywnie, wiem, ze powiesz, z elatwo mi mowic, ale ja zawsze mysle pozytywnie, zawsze przychodza lepsze czasy,a moj maz mowi tak, ze kazdy moze zdobyc ksiezyc, bez wzgledu na wszystko :)

A co do prezentow to wogole nie mam do tego glowy, chyba meza poprosze, aby sie tym zajal, moze czegos w necie poszukam, bo raczej w tym roku to troche zakrecony czas mamy tutaj :)
 
reklama
wika oj tego nie wiedzialam :no: ale musisz byc silna mimo temu co sie dzieje, pocieszaj sie wlasnie tak, ze Wy macie chociaz pensje m no bo faktycznie co maja zrobic nauczycielskie malzenstwa, chociaz jedno z nich powinno dostac kase :-( dla mnie ta cala Polska, szkolnictwo coraz bardziej chore jest, ja jestem takze po studiach pedagogicznych ale prauje jako niania, bo o etacie w szkole moge sobie pomarzyc...
mysl teraz Kochana o tym, ze masz szczesliwa Rodzine i Malenstwo noszisz pod Sercem i po prostu nie wolno Ci sie zamartwiac, wiem, ze latwo sie mowi, ale mysl tak, jesli nie moge czegos zmienic to sie nie bede tym przejmowac mi to czasem pomaga, glowka do gory Kochana, tule mocko :happy2:

a reszcie mowie dobranoc, przede mna kolejny samotny wekend :crazy:
 
Do góry