reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Mój syn nie jest dzieckiem mojego partnera problem z porozumieniem

Natalia198777

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Lipiec 2019
Postów
334
Rozwiązania
0
Witam mam na imię Natalia syn ma 8l , brak kontaktu z biologicznym ojcem do mojego partnera mówi tato i Wszystko było by super gdyby.... wszyscy powtarzają partnerowi ,że ma super syna , mądrego, grzecznego.. a on twierdzi inaczej, ciągle mu mało za mało grzeczny, mógłby wszystko lepiej robić. Partner nie miał nigdy dzieci ani kontaktu bliższego z dziecmi. Dogadają się dobrze tylko w tedy kiedy partner ma ochote czy dobry humor. Zostawiona w pokoju chusteczka czy klocek na ziemi to dla niego już syf i ciagle o to awantury. Jak synowi zwraca uwagę to używa słów przykrych typu ty bez mózgu itp wszystkiego mu zabrania . Ciężko jest mi i przykro. Nie wiem co robić. Gdy mówię , że źle robi jest gorzej bo uważa ze jego metody są najlepsze. Co robić?
 
reklama

Chrząszczyk 1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Październik 2017
Postów
2 787
Rozwiązania
1
Pół światu tego kwiatu. Jesteś młoda wiec na Twojej drodze może stanąć jeszcze fajny i ciepły mężczyzna. Obecny chyba nie jest gotowy na bycie ojcem. Poza tym zwracając się tak do dziecka pokazuje, że go w ogóle nie szanuje, a chusteczka na podłodze to nie syf ale jedynie pretekst żeby pokrzyczec sobie, czepiać się i przy okazji poznęcać się psychicznie nad dzieckiem. Zastanów się czy chcesz takiego faceta, który ma być w przyszłości wzorem dla Twojego syna.
Możesz pograć próbę i porozmawiać z nim i wyłuszczyc co Ci się nie podoba i nie zgadzasz się na poniżenie dziecka.
To, że nie ma swoich dzieci i ogolnie nie miał kontaktu z dzieciakami w ogóle go nie tłumaczy i nie usprawiedliwia jego zachowania wobec chlopca.
 

Natalia198777

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Lipiec 2019
Postów
334
Rozwiązania
0
Pół światu tego kwiatu. Jesteś młoda wiec na Twojej drodze może stanąć jeszcze fajny i ciepły mężczyzna. Obecny chyba nie jest gotowy na bycie ojcem. Poza tym zwracając się tak do dziecka pokazuje, że go w ogóle nie szanuje, a chusteczka na podłodze to nie syf ale jedynie pretekst żeby pokrzyczec sobie, czepiać się i przy okazji poznęcać się psychicznie nad dzieckiem. Zastanów się czy chcesz takiego faceta, który ma być w przyszłości wzorem dla Twojego syna.
Możesz pograć próbę i porozmawiać z nim i wyłuszczyc co Ci się nie podoba i nie zgadzasz się na poniżenie dziecka.
To, że nie ma swoich dzieci i ogolnie nie miał kontaktu z dzieciakami w ogóle go nie tłumaczy i nie usprawiedliwia jego zachowania wobec chlopca.
Z jednej strony masz rację z drugiej mam życie jakiego nie miałam. Były mąż alkoholik, brak kasy dlugi i problemy wieczna tułaczka. Razem z partnerem mamy wlasne mieszkanie, kasy starcza bez problemu , mam co jeść i to facet którego kocham... cholernie mi ciężko. Rozmowy nic nie daja on wie swoje lepiej bo jest uparty. Za 2 tyg mamy wizytęu psychologa może ona mu cos rozjaśni
 

Chrząszczyk 1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Październik 2017
Postów
2 787
Rozwiązania
1
Próbuj w takim razie. Jeżeli zgodził się na wspólną wizytę u psychologa to już pierwszy pozytywny krok. Trzymam kciuki i życzę Ci z całego serca żeby Ci się wszystko ułożyło po Twojej myśli z pożytkiem dla małego. Pamiętaj mimo to, że syna tez kochasz, a to on jest tym słabszym ogniwem i w tym wszystkim ma tylko Ciebie, bo przeciez nie o Ciebie tu chodzi ale o niego. Facet jaki by nie był dziś jest, a co przyniesie jutro to różnie bywa, a mały zawsze będzie za mamą i nie możesz go zawieść.
 

Natalia198777

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Lipiec 2019
Postów
334
Rozwiązania
0
Próbuj w takim razie. Jeżeli zgodził się na wspólną wizytę u psychologa to już pierwszy pozytywny krok. Trzymam kciuki i życzę Ci z całego serca żeby Ci się wszystko ułożyło po Twojej myśli z pożytkiem dla małego. Pamiętaj mimo to, że syna tez kochasz, a to on jest tym słabszym ogniwem i w tym wszystkim ma tylko Ciebie, bo przeciez nie o Ciebie tu chodzi ale o niego. Facet jaki by nie był dziś jest, a co przyniesie jutro to różnie bywa, a mały zawsze będzie za mamą i nie możesz go zawieść.
Jasne oczywiście , ze dziecko będzie zawsze najważniejsze. Dzieki za tych kilka słów
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry