To widzę, że nie jestem osamotniona w niepiciu mleka. Tylko u mnie jest jeszcze inny problem: muszę podawać NAN HA (jest gorzkie) albo mleko sojowe (jest tłuste) i nijak nie smakuje małemu, po zwykłym bywaja jeszcze zielone kupy. W kaszkach jakoś przemycam, do bidonu (nie używamy butli) daję mleko zmieszane z Sinlakiem, to trochę wypije, ale i tak krzywi się niemiłosiernie. A też planuję powoli zacząć ograniczać małemu cycusia (pije tylko w nocy/rano ew. trochę przed snem)