maks_olo
Kwietniowi Chłopcy :)
maks_olo późno późno, ale już wolę tak, niż tak jak zrobiła wczoraj: zasnęła o 20.30 ale od czwartej rano tańczyłam. To już druga noc nieprzespana z rzędu. Pierwszą załatwiłam sobie sama, bo zjadłam coś pikantnego, a wczoraj Aśka z Kacprem na zmianę koncert. Padam na twarz.
Czyli normalny stan od prawie trzech miesięcy :-) - tak dla pocieszenia przyszłym multimamom.
Hheheh, no to podniosłaś na duchu nasze nowe koleżanki ;p
Ja też wspominam z bólem pobudki o 4 nad ranem, ale na szczęście (chyba) mamy to za sobą - najszybciej pobudka o 5:30, ale wtedy włączam bajki i kimam dalej
będzie lepiej
. Ale huśtawka nastrojów. Na szczęście jest Babcia i ciut troszkę ogarnia starszego ale on ma fazę mamową i wszędzie mnie za rękę ciągnie. Małż będzie miał 2 tyg urlopu ale od lutego to już non stop kolor sama i czasem babcia. Tego boję się jeszcze bardziej. Muszę szybko ogarnąć wątek wózkowy bo czeka mnie zakup podwójnej karety.
) cały czas się łudzę, że będzie OK 