pysia25
Mama Natalii i Mateuszka
Kasiadz, witaj...
jak widać, trochę nas tu jest multimam... i tak teraz jest łatwiej, a kiedyś tez dzieci rok po roku były, a nie było np. podwójnych wózków... to a'propo wychodzenia na spacer. Zacznij się rozglądać za jakimś fajnym podwójnym wózeczkiem, jeszcze masz trochę czasu na oswojenie się z tą myślą i przygotowanie się... zobaczysz, może czasem będzie trudno, ale za to ile radości...
jak widać, trochę nas tu jest multimam... i tak teraz jest łatwiej, a kiedyś tez dzieci rok po roku były, a nie było np. podwójnych wózków... to a'propo wychodzenia na spacer. Zacznij się rozglądać za jakimś fajnym podwójnym wózeczkiem, jeszcze masz trochę czasu na oswojenie się z tą myślą i przygotowanie się... zobaczysz, może czasem będzie trudno, ale za to ile radości...
jak cos wspomożemy ;-) j=moje są już duze rok po roku ale pamietam jak bylo ciężko na początku, ale dało sie rade ;-) ja mam miedzy dzieciakami rok i 3 tyg i nie mialam wózka podwójnego wiec tez sie da bez tego :-) zalezy kto gdzie i ile jezdzi
moja temp nie miała, ale jest niespokojna, rzuca się po łóżku jak śpi, marudna jest, że nie chce mieć wysypki i takie tam... a w sumie nawet dużo nie ma... ja miałam kropka przy kropce, a od wczoraj jej już nie wysypuje... no, może z 5 krostek.

a nie kasiadz...
daje tylko paracetamol w czopku na obnizenie gorączki jak jest i gencjaną posmarowałam te krosty a tak to ma tylko te dwie krostki, marudzi, z noska leci ale to normalne ponoc... 

czytałam, że to też ospa, ale żeby na języku... i ją bolało jak jadła zupę, a teraz śpi, i Młody też, to mam chwilę dla siebie... a na 15 rada pedagogiczna. A w zeszłym roku o tej porze już byliśmy po zakończeniu roku...