Hej dziewczyny, jestem tu nowa. Jestem po dwóch poronieniach. Pierwsze w 12 tc (ciąża bliźniacza), drugie w 7 tygodniu. Obecnie jestem w trzeciej ciąży w 37 tygodniu. Po poronieniach robiłam badania takie jak kariotyp - prawidłowy, mutację mthrf - mam obie w układzie heterozygotycznym, czynnik V Leiden - nie wykazano, więc trombofilii wrodzonej nie mam. Mam też zespół antyfosfolipidowy. Od początku ciąży przyjmowałam acard 150 i heparyne w zastrzykach dawka 0,4. W 34 tygodniu odstawiłam acard. Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej i lekarz kazał odstawić również heparynę. Czy któraś z was również tak miała? Jest na paru grupach na FB i tam dziewczyny naskoczyły na mnie, se absolutnie nie odstawiać zastrzyków, że do końca ciąży brać itp. zawsze ufałam lekarzowi i nigdy nie zawiodłam się, ale po tych wpisach innych dziewczyn mam mętlik w głowie czy nie zrobię krzywdy dziecku odstawiając heparynę.... POMOCY