• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mycie zabkow

Ja już sama nie wiem co mam ze swoim maluchem robić, absolutnie odmawia mycia ząbków, może to dlatego, że ma ich dopiero kilkai kolejne wychodzą. Widocznie dotykanie go boli wtedy i nie pozwala mi na to. :( Trzeba jakos przetrwac nie ma rady.
 
reklama
a spróbuj może dać szczoteczkę taką malutką w łapkę, weź swoją szczoteczkę i pokaż na sobie jak Ty myjesz zęby, dzieciaczki chętnie papugują po rodzicach :) ja synka tak przekonałam właśnie do mycia ząbków :)
 
u nas tak samo! coś czuję, że już dziąsł swędzą i niedługo pojawią się pierwsze mleczaki :) co dajecie maluchom w takim wypadku?

ja ostatnio wygrzebałam w czeluściach internetu jedyną bezpieczny preparat na ząbkowanie dla maluchów. Nazywa się Camilia i jako jedyna na ząbkowanie nie zawiera w swoim składzie niebezpiecznej dla niemowlaków lidokainy, która połknięta może przynieść kiepskie skutki..
także jak coś polecam - jest naturalna i super uśmieża ból - wypróbowane :)
 
Ostatnia edycja:
no tak się nagrzebałam i naszukałam a ostatnio przypadkiem oglądając tv trafiłam na reklamę camilii tak po prostu :D tak to jest jak się już nie szuka :D ale im dłużej stosuje tym bardziej się przekonuje że to fajne rozwiązanie :) gadałam z pediatrą znajomą na ten temat, przeczytałam jej skład i też powiedziała że spokojnie mogę podawać
 
reklama
Camilia jest to widzę świetny preparat, nie wzbudza żadnych podejrzeń, skład jasny i przejrzysty oraz dostępny z większości aptek :)

no i całe szczescie, ze jest w koncu coś co nie ma tej wstrętnej lidokainy. kurcze caly czas nie wierze, ze mozna produkowac takie preparaty, ktore maja takie skutki uboczne. jak widac mozna obyc sie bez tego skladnika
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry