Witam,
Co do napisu na nagrobku to ja zdecydowalam sie na łacińską sentencje: "
NON OMNIS MORIAR"
Moze brzmi troche powaznie ale oddaje to,co czujemy.Długie wierszyki czasem są nie wskazane,bo tablica robi wrażenie "przeciążonej"napisami,zwłaszcza, gdy sie pisze imie dziecka w formie zdrobniałej,nazwisko jest np. długie itp.
A zrobiliśmy jeszcze Anioła na tablicy,ktory zajmuje z 1/3 miejsca.
Teraz mam obsesje w wyszukiwaniu dodatków na nagrobki i powiem wam,ze jest mnóstwo stron z takimi firmami,które robią rzezby,płaskorzeźby,mosiężne ozdoby na nagrobki- np.mosiężne róże itp.Mozna zamówic przez internet i kurier dostarczy do domu.
Powiem Wam,ze mam straszne doły...ze mnie nie ma w Polsce,ze nie chodzę na cmentarz,teraz,kiedy jest wiosna,sa świeże kwiaty-tyle możliwości...zeby tam ladnie dzieciom na grobku "urządzić".A jeszcze w środę Dzień Dziecka....
Do tego stopnia mi z tym zle,ze zamówilam w jakiejs hurtowni zniczy 14 dużych zniczy i zaplacilam i kazlam wyslac na adres moich Rodziców w Polsce i tata bedzie zanosil ode mnie takie znicze jakie ja chce a jakich nie ma u nas w miescie.Dlugo szuklam tych zniczy: to jest taki duzy znicz a obok niego siedzi Aniolek - taki okolu 30 cm.Mysle,ze dla Dzieci ładnie wyglądają takie znicze.
I teraz bedzie zapas u moich rodziców i beda zanosic na cmentarz.
Troche mi lzej ale jak sobie pomysle,ze na Dzien Dziecka kupuje moim dzieciom znicze to............
Przeżyłam jakoś Dzień Matki, teraz Dzien Dziecka...chyba już ostatnie święto w tym roku,które tak nam daje po głowie....
Wiem,ze w październiku jest Dzień Dziecka Utraconego...

((