reklama

Najczęstsze imiona 2010

Noo strasznie dużo tych Julek , Oliwek , Len - się narobiło...
też mam jakoś "niesmak" do imienia Julia...
a jeśli chodzi o męskie to często jest Kacper( sama chcialam tak dac na imie jakby byl chlopczyk;) ) , Franek, Mikołaj, Antoś, Jaś ( takie "staroświeckie" bardziej teraz dają mamy swoim pociechom imionka)

Ja swojej daję KORNELIA i bardzo się z tego cieszę, bo mało ich jest :) to nie będzie aż takiego problemu... a mi się bardzo podoba te imię.
 
reklama
Noo strasznie dużo tych Julek , Oliwek , Len - się narobiło...
też mam jakoś "niesmak" do imienia Julia...
a jeśli chodzi o męskie to często jest Kacper( sama chcialam tak dac na imie jakby byl chlopczyk;) ) , Franek, Mikołaj, Antoś, Jaś ( takie "staroświeckie" bardziej teraz dają mamy swoim pociechom imionka)

Ja swojej daję KORNELIA i bardzo się z tego cieszę, bo mało ich jest :) to nie będzie aż takiego problemu... a mi się bardzo podoba te imię.

moja mama ma kolezanke kornelie ladne imie i mowia do niej nela:-D no i teraz malo spotykane imie:-D
 
A ja jak leżałam na porodówce, to na 11 dzieci było aż 5 Emilek. :szok:....ponoć bum na to imię. Julia tez mi się nie podobało..No i Antoninek jest tez zatrzęsienie w tym roku...
A ja miałam być Kornelią,. ale u mojego taty nie przeszło :)))
 
też zauważyłam że same Kubusie, Wiktorki, Oliwierki, Wiktorie, Oliwie,Nicole, Julie i Zuzie,...

wiec tak na odmiane moja dziunia bedzie Nadia:P jak narazie u nas "na podwórku" nie ma jeszcze zadnej...:)

Pozdrowienia:):-D
 
też zauważyłam że same Kubusie, Wiktorki, Oliwierki, Wiktorie, Oliwie,Nicole, Julie i Zuzie,...

wiec tak na odmiane moja dziunia bedzie Nadia:P jak narazie u nas "na podwórku" nie ma jeszcze zadnej...:)

Pozdrowienia:):-D

He,he,a ja już znam 3 niemowlaczki z takim imieniem w moim mieście,a kumpela też planuje Nadię,albo Ninę:tak:
 
może w krakowskiem Nadia nie jest popularnym imieniem, ale w moich okolicach stawiałabym je na równi z Oliwią. bardzo wiele małych dziewczynek nosi to, skądinąd śliczne imię patinkakrk, na wszelki wypadek może warto rozważyć, czy i do was ta moda nie dotrze w najbliższym czasie;-)

mam wrażenie, że szukając oryginalnych imion podświadomie i tak ulegamy modzie. gdzieś nam wpadnie do głowy ciekawe imię, zakodujemy je, a później nadajemy dziecku sądząc, że tylko my je odkryliśmy. trudno tego uniknąć. podobnie jak zbiegów okoliczności. o dziwo mój syn jest jedynym Maćkiem na wiele przedszkolnych grup w naszej miejscowości - nie znam osobiście żadnego innego małego Macieja. z kilkoma zetknęłam się na bb, 'na żywo' słyszałam o jednym maluszku, rocznym bodajże w moim mieście. nie wykluczam, że w innych regionach Polski tak nie jest, ale właśnie te nasze 'oklepane' imiona są dziś oryginalne i rzadkie. nie przypuszczam, że jest wiele małych Iwonek, Beat, Anet, Rafałów czy Przemków..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry