• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

nasi mężczyźni...

fionka pisze:
zgadam się i z magdalenąB i z Aniam, mój mąż niby nigdzie nie chodzi beze mnie chyba że na jakieś nudziarskie spotkania slużbowe, niby zajmuje się Maciusiem i niby przejmuje moim samopoczuciem ale czasami jak zada mi pytanie w stylu: co Ci jest kochanie? , to mam ochotę odpowiedzieć mu g...no albo odrazu zabić ::) potem oczywiście mi głupio ale cuż emocje czasami biorą górę ::)

Oj tak, oj tak...
 
reklama
MagdalenaB masz racje-podziwiam takie babki ktore umieja tak wlasnie postepowac-we mnie zero z dyplomatki-jak cos mi nie lezy toö od razu to wykrzycze-takze ostatnio klocilismy sie prawie codziennie, tylko ze moj maz jest po prostu chamski-potrafi krzyknac do mnie spadaj, suko i inne wspaniale tego typu wyrazy.Nie wiem jak bylo w jego rodzinie-moze jego mama sie godzila na takie traktowanie-ja sobie tak nie dam.Dla mnie to po prostu brak szacunku-a bez niego nie ma zwiazku
 
Felqua masz racje nie daj sobie!

oj , ja też chciałabym być dyplomatką a często jestem .. furiatką
głupio mi czasem ale gdyby mi nie dawał powodów byłoby zupełnie inaczej ::)
niestety zawsze musi byc coś, żeby nie było za dobrze :(
 
magdalena swiete slowa swiete i tak ja zawsze sobie mowie ze nastepnym razem bede spokojna ale i tak emocje i nerwy moje biora gore-potem zastanawiam sie ze to i tak bez sensu
a poklocic sie czasem trzeba.........zeby sie pogodzic
my mamy charaktery tak rozne ze czasem zastanawiam sie ze tyle ze soba wytrzymalim.

feluga powiem ci kochana jedno i ty dobrze o tym wiesz nie pozwol sobie na takie odzywki-wiem ze go kochasz i on cie tez ale nie moze tak byc zeby cie tak krzywdzil bo to boli,kiedy kogos kochasz a ktos tak cie traktuje.
 
pewnie wychodzi tutaj róznica środowisk - ale stanowczo powinno sie wyelimonować róznice które ranią druga osobę...

 
a ja przez pojeb....... teściową pokłóciłam się strasznie z Krzyśkiem. ta idiotka zniszczy nasz związek. kur........ a Krzysiek ma niestety kompleksy dziecka niechcianego i za wszelką cenę od czasu do czasu chce zyskać akceptację mamusi. a tego nigdy niestety nie osiągnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry