reklama

Nasza waga w ciąży

reklama
Oj z tym tyciem....
Ja na szczęście powoli rosnę. niecałe 4 na + Ale zrezygnowałam ze wszystkiego co kaloryczne i zbędne. Tylko od czasu do czasu skuszę się na kawałek max dwa pizzy - na którą mam wielką ochotę.
Staram się jeść wciąż to co zdrowe. Oczywiście nie głoduję się :) Na szczęście słodyczy wciąż nie lubię i nie polubiłam, jem je bardzo bardzo sporadycznie ( czasem tylko lody ).

A z boczkami no cóż, czasem same rosną, czasem organizm sam gromadzi sobie tłuszcze , tak na przyszłość.
 
a ja właśnie często skubnę coś słodkiego.. i może to mój problem.. od dziś słodyczom mówimy STANOWCZO STOP :-D no może sobie tylko jeden dzień w tygodniu pozwolę.. :-p
 
Coś czuje że zostane zlinczowana :P

Ja od początku nie przytyłam nic, jestem dalej 2kg na minusie od wagi wyjściowej czyli waże 56kg a jem wszystko na co mam ochotę, i słodycze i lody i pizze tylko w takich porcjach jak zawsze bo niejadek jestem od dziecka :-D
 
no to moja kolej :D start z wagą 56 kg, teraz w 18 tc ważyłam 60 kg, teraz jest 20 tc i dodatkowe 2 kg :P Z Tosią przez całą ciążę przytyłam 12 kg :) Może to głupio zabrzmi ale ja wiecznie miałam problem z niedowagą, i teraz każdy następny kg mnie cieszy :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry