reklama

Nasza waga

reklama
Skakanka ja tez bylam w szoku jak to uslyszalam, bo wszedzie sie slyszy, ze te 6 tygodni, to takie minimum. ALe to jest dziewczyna, ktora raczej nie ma sklonnosci do fantazjowania. :-) Zreszta moze tez wplyw mialo to, ze ten jej maluszek mial 49cm i wazyl 2200 i nie nacinali jej (urodzila 2 dni przed terminem). Moze dlatego sie wszystko ladnie pogoilo.
 
Aph ja nie mówię,że jej nie wierzę:-),tyle,że zazdroszczę;-)różne są przypadki, też słyszałam o takiej jednej co mówiła,że kobiety ściemniają:-Dbo ona od razu się seksiła. Ja byłam nacinana i to nacięcie dość długo się goiło a w środku też mnie bolało. A jak wyczytałam o tych 6tygodniach,że już powinno przestać boleć;-)to sie martwiłam,że mnie nadal boli, plamiłam też dość długo (ale jak już się plami ekstremalnie długo tro trzeba to wyjaśnić czy np kawałeka łożyska nie zostawili;-) bo są takie przypadki i to nawet dość częste) Każda dochodzi do siebie w swoim tempie i nie ma sie co martwić. Ale na to wszystko jeszcze przyjdzie pora;-)nie ma co na zapas;-)..
 
karola2007.. a ja poważnie zaczynam zastanawiać sie nad znieczuleniem zewnątrzoponowym.. gdziekolwiek o tym czytam, jest wiecej za niż przeciw..
 
Ja się trochę boję takiego znieczulania, poród wprawdzie faktycznie pieruńsko boli, ale można sobie z tym dać radę, a przynajmniej wszystko się czuje i ma się pod kontrolą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry