reklama

Nasze brzuszki

Hmmm dietka ciekawa musi być.
Ja tam wiem, że napewno ograniczę słodycze - bo teraz to tak pofolgowałam sobie z racji ciąży ;-):-D
Ale później koniec i wiem, że wytrzymam bo przed ciążą w ten sposób schudłam.
Grunt to silna wola czyż nie :-D
 
reklama
A ja nie wierze tej wadze u mojego gina, bo on ma ta szklaną - elektroniczną, a ja sie juz na nich przejechałam. U mojego kuzyna, jak bylismy u niego przez tydzien, to wazyłam sie czesto i za kazdym razem ta waga co innego pokazywała, roznice nawet o 2 -3 kg raz w gore, raz w dół. Niedawno moj brat sobie taką kupił i jest to samo, co chwile cos innego pokazuje, wiec im nie wierze. My kupilismy sobie taka zwykłą z kółkiem i mysle ze jest bardziej wiarygodna :baffled: A moj gin stwierdził ze w ostatnie 2 tygodnie przytyłam 4kg, a moja waga twierdzi ze nie przytyłam praktycznie wcale i tego sie trzymam :-p
 
No mnie przeraza moja waga, ale na razie staram sie nie przejmowac, bede sie martwic pozniej jak to zgubic. I do tego przeraza mnie ostatnio wizja rozstepów, zflaczałej skory i jakos tak mi smutno, bo mysle, ze bedzie mi wstyd sie pokazac na plazy czy basenie w przyszłosci... Wkurzam sie troche, bo całą ciaze sie smaruje kremami, masciami na rozstepy, a i tak pojawiły sie na udach, tyłku, nogach, biodrach i pojawiaja sie powoli troche na bokach brzuszka. A na piersiach to szkoda gadac... ehhh :confused: Nie ma to jak sobie pomarudzic...
 
Martynka mysle dokladnie to samo i mam to samo tyle ze bez rozstepow na piersiach...tez sie smarowalam i tez zaczely wylazic, no i wlasnie na brzuchu mi sie zacely pojawiac nawet bo wczesniej to tylko na tylku i udach...no i ta skora co mi zostanie....i jak tu Cezarego wyrwac mam?:)na taka sflaczala skore....:/?
 
Martynko, ja to samo zauważyłam w takiej jednej wadze...ale tak sobie myślę że może to baterie w niej niedobre...a z drugiej strony to jeżeli dwie wagi (te elektroniczne) pokazywały mniej więcej to samo, to może coś w tym jest?
Ja będę się tym przejmowała dopiero za jakiś czas :) dopóki jestem w ciąży to najważniejsze jest maleństwo a waga jest na dalszym planie.
 
Ja mam już 17 na plusie, rosne i rosne. Od niedzieli nie wchodze w obraczke i w adidasach mi jest też ciasno, wczoraj się mierzyłam biodra naszczęście bez zmian, biust bez zmian- bede musiala porzyczyc od któres z was, brzuch przybrał 7 cm w 3 tygodnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry