reklama

Nasze Brzuszki

reklama
mój się robi ogromny mąż mi mówi że z dnia na dzień coraz większy, że wychodzi do pracy wraca a on jest jeszcze większy :happy: mi też się tak wydaje ale o dziwo waga stoi w miejscu nic a nic nie drgnie do przodu więc jak na razie zgadza się to co wyczytałam kiedyś- że w 3 trymestrze już się tak dużo nie przybiera uff
a i rozstępów też na szczęście brak :-)
 
kasiulka pieknie rośniecie:-)

No ja tez coraz wieksza, ale nie mam nawet miejsca gdzie zrobic zdjecie w domku bo wszedzie balagano- ledwo mozna przejsc przez te remonty. Ale szlafrok już mały..... juz sie nie otule w niego hehe trzeba w nowy większy zainwestowac
 
Noooo ja pękam z radości i dumy, ale pękac w taki sposób akurat nie miałam zamiaru :crazy::-p Nie no masarka zeby tak nagle mnie wysadzilo z prawej strony z tymi rozstępami :no: a jak swęęęęedzi..
Kasiulka jakos na poczatku sprawialo mi to frajde teraz to ten aparat az parzy jak mam go dotknąć :confused2::-D
 
reklama
a ja lubię grzyby;-)Aaaaaaaaaangel - to tylko rozstępy:P zbledną, oswoisz się...
ja stwierdziłam tak : po co się martwić skoro robiłam co moglam, by ich nie było, a teraz to juz po "ptokach" - moje ubolewanie na pewno by nie cofnęło pękania bębna:P szkoda mi życia chyba na przejmowanie sie "pierdołami" - mój mi podkreśla za kazdym razem jak coś zaczynam wspominac, że chyba się nudzę, bo się pierdołami przejmuję:P ma racje. a jak mnie całuje w ten popękany brzuś to jest pieknie:D... na jakies lasery itd nie mam zamiaru kasy wydawać. moze kiedys jak wygram miliony, postawię dom i będe znudzona kasą:cool2: hahah
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry