reklama

Nasze brzuszki ..

reklama
Dziekuje wam bardzo dziewczyny. Naprawde potraficie dowartościować. Zwłaszcza, że od męża słyszę ciągle tylko, że jestem jego kochanym grubaskiem lub słodziutką ciężaróweczką. :-D :-p Ale jak na niego to i tak całkiem nieźle bo generalnie to komplementów prawić nie porafi zupełnie.
 
Sonia, aż pozazdrościć :-) ja trochę "większa" jestem od ciebie, to i też brzuch mam większy a mąż się nabiją, że niedługo za kierkę nie wejdę :-D
 
Sonia, aż pozazdrościć :-) ja trochę "większa" jestem od ciebie, to i też brzuch mam większy a mąż się nabiją, że niedługo za kierkę nie wejdę :-D

A to pacnij go w łeb za takie głupie żarciki. Nie można nabijać się z ciężaróweczek. My tu odwalamy kawał dobrej roboty, pracując jako pełnoetatowe inkubatorki a oni sobie jaja z nas robią.;-)
 
Dokładnie dziewczyny, mój tez mówi że Grubasek, ale ja to mówię takiej kobitce z kursu żeby coś powiedziała rodzince a szczególnie swojej mamie, bo ona ma jakąś chorobę żył i ma meeeega wielki już brzuch i prawie się ruszać już nie może poza chodzeniem, a oni jej niebyt wartościujące teksty przekazują, i to aż przykre...
 
reklama
sofianka ależ ty laseczka jesteś :cool2::cool2:a to pierwsze zdjęcie bomba !!! piękne, po prostu piękne <3 ty w białej sukieneczce, słońce i woda w tle... bajka ! aż się rozmarzyłam, super pamiątka

chciałabym wskoczyć w sukienkę tak jak ty ale moją lewą nogę tak przyatakowały żylaki że chyba całe wakacje spodni nie zdejmę, baaa na pewno nie zdejmę :( nie mogę patrzeć na swoją nogę, a jeszcze jedziemy nad morze w lipcu, ehh będę się smażyć na plazy w rybaczkach i bluzce bo brzucha w upał też nie odsłonię przecież :( ciężkie lato mnie czeka i później zabiegi na tę nieszczęsną nogę. zazdroszczę tym które nie mają tego problemu i mogą sobie krótkie spódniczki, sukieneczki zakładać
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry