• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze ciążowe brzuszki (zdjęcia)

reklama
Te największe siniaki mam pod pępkiem tylko one się tak rozlewają na pół brzucha i robią się mi po prawej stronie po lewej też są ale takie tylko niewielkie. Uwierzcie mi pielęgniarki w szpitalu jak mi robiły to też takie krwiaki miałam mam strasznie słabe naczynka, wystarczy że ktoś mnie lekko za rękę chwyci i już mam siniaka...u mnie to jest masakra z siniakami...ja po w-f w szkole jak graliśmy w siatkówkę miałam całe nadgarstki posiniaczone.
 
Te największe siniaki mam pod pępkiem tylko one się tak rozlewają na pół brzucha i robią się mi po prawej stronie po lewej też są ale takie tylko niewielkie. Uwierzcie mi pielęgniarki w szpitalu jak mi robiły to też takie krwiaki miałam mam strasznie słabe naczynka, wystarczy że ktoś mnie lekko za rękę chwyci i już mam siniaka...u mnie to jest masakra z siniakami...ja po w-f w szkole jak graliśmy w siatkówkę miałam całe nadgarstki posiniaczone.
Tusiaczku, ale ja zastrzyki robię tylko poniżej linii pępka. Lekarz mi tak kazał i pielęgniarki też tylko tak mi robiły.
 
Tusiaczku, ale ja zastrzyki robię tylko poniżej linii pępka. Lekarz mi tak kazał i pielęgniarki też tylko tak mi robiły.

Też tak próbuje robić ale nie mam już miejsca dwa razy dziennie się kłuje i już nie mam miejsc gdzie by mnie nie bolało :-( i jeszcze takie twarde kulki się robią, staram się robić pod pępkiem(mając na myśli pod pępkiem czyli bliżej sisiorinki tak?) Bo może ja to źle zrozumiałam...
 
Też tak próbuje robić ale nie mam już miejsca dwa razy dziennie się kłuje i już nie mam miejsc gdzie by mnie nie bolało :-( i jeszcze takie twarde kulki się robią, staram się robić pod pępkiem(mając na myśli pod pępkiem czyli bliżej sisiorinki tak?) Bo może ja to źle zrozumiałam...
Sorki, ale nie mogłam sie powstrzymać - sisiorinki :D:D

Tak, w dole podbrzusza :)
 
Też tak próbuje robić ale nie mam już miejsca dwa razy dziennie się kłuje i już nie mam miejsc gdzie by mnie nie bolało :-( i jeszcze takie twarde kulki się robią, staram się robić pod pępkiem(mając na myśli pod pępkiem czyli bliżej sisiorinki tak?) Bo może ja to źle zrozumiałam...
Ja mam żel altaziaja czy jakoś tak i on trochę łagodzi. No i ta biała kapusta. Spróbuj może akurat pomoże. Ja robię na zmianę, jednego dnia jedna strona brzucha, drugiego druga. Jakie masz zastrzyki? Ja rano prolutex, a wieczorem przeciwzakrzepowe. I tak mam na myśli, ze nie wychodzę poza wysokość pępka. Zapytaj lekarza, czy nie możesz robić w posladek, udo albo przedramie. A może niestety już taki Twój urok i te siniaki będą Ci się robić bez względu na wszystko. I jeszcze, gdy robisz zastrzyk stosuj Octenisept do dezynfekcji i osuszaj igłę żeby nie było na niej nawet kropelki leku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry