reklama

Nasze Ciazowe Brzuszki

a wiecie, ja oprócz wilczego głodu z rana nie mam więszych zachcianek a po 13 wogóle moglabym nie jeśc bo nie jestem głodna i nie mam na nic ochoty...dobrze to czy zle:?
 
reklama
ja w sumie dziewczyny jestem miedzy lipcem a sierpniem bo nie wiem dokladnie jaki jest ten termin porodu wiec i tu sie udziele jesli mozna :))
wiec ja mam 170 cm i wage 62 kg, ciezko stwierdzic czy mi cos brzuszka widac bo zawsze mialam swoj malutki nieodlaczny sprzed ciazy, ktorego nigdy sie pozbyc nie moglam a nawet nie chcialam, wiec poczekam jeszcze chwilke to moze sie i zdjeciami pochwale jak urosnie :))
 
u mnie też moze byc cięzko z zobaczenie tego ciążowego brzuszka bo jak narazie jest tylko ten z łakomstwa, też już sie nie moge doczekac aż sie pojawi tak mały okrąglutki brzuszek.:laugh2:
 
oj w pierwszej ciąży też nie mogłam się doczekać brzuszka ;-) po porodzie tak mi go brakowało, nie było po czym się głaskać dziwnie. a teraz wolałabym mieć jak najmniejszy brzunio, żeby jakoś przeżyć z Miśkiem na rękach no i żeby latem się nie wykończyć...ale 7 miesięcy po pierwszej ciąży moja piłeczka zapewne wyskoczy szybciej. plusem jest jedynie to, że po Michałku nie mam rozstępów, więc teraz może jeśli będą to nie takie strasznie wielkie...
 
dziewczyny a ja mam 175 wzrostu a ważę 74 kg ;/ także nie ma się czym chwalić ;/ i w dodatku wcale nie mam małych piersi tylko takie ..hmm... bardziej obfitsze;)i aż się boje pomyśleć jak będę wyglądać po poradzie....a o piersiach to już wogole nie wspomnę.....Juz teraz mi piersi zrobiły sie takie napiete i jakby wieksze normalnie ze strachem na nie patrze;)
 
ja przytylam 0.5 kg ale pewnie dlatego ze przed ciaza bylam na diecie a teraz ja przestalam stosowac i waga skoczyla do gory- ale coz dla fasolki wszystko pozniej bede zrzucac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry