reklama

Nasze fotki :)

jak mu coś wpadnie za dużego to pokaszle i jest spoko :) zresztą zjada przecież ciasteczka - biszkopciki, ryżowe itp, zjada owoce jak jabłka, gruszki, banany i nauczył się żuć dokładnie jedzenie dziąsełkami zanim połknie, więc nic mu sie nie dzieje :) ja nigdy mu nie dawałam nic w siateczce i jakoś się nie zadławił do tej pory


pytam, bo Tysia krztusi się np. wafelkami ryżowymi...
 
reklama
Adi- jak zawsze cudny

u nas dzisiaj gołąbki. zjadła prawie całego. tylko jakoś mało mleka jadła. przez cały dzień 3 razy ale jeszcze nie śpi. pewnie w nocy nadrobi
 
jak mu coś wpadnie za dużego to pokaszle i jest spoko :) zresztą zjada przecież ciasteczka - biszkopciki, ryżowe itp, zjada owoce jak jabłka, gruszki, banany i nauczył się żuć dokładnie jedzenie dziąsełkami zanim połknie, więc nic mu sie nie dzieje :) ja nigdy mu nie dawałam nic w siateczce i jakoś się nie zadławił do tej pory

u mnie identycznie. nawet pieczonego kurczaka zjadła
 
dzisiejszy spontan :-)
100_1224.jpg100_1226.jpg100_1227.jpg
 
Jaka dzielna dziewczynka, że się godzi na inhalator. Moja by nie wytrzymała. Ośmiorniczki super, właśnie niedawno oglądałam na allegro i mnie kuszą ;-)
A ostatnie zdjęcie powala- jak Milcia jest wpatrzona w brata :-)
Że kolczyków zazdroszczę to już mówiłam ;-)
 
reklama
ale się dzieciaczki zmieniają!!!:szok: nie wymienię każdego z osobna, ale nadrobiłam trochę fotkowe zaległości i się pozachwycałam:tak:
Mila jaka dzielna dziewczynka, jakby wiedziała, że nie ma co z tym walczyć, bo to dla zdrówka; ośmiorniczkami sama bym się pobawiła:-p
a Ninusia to kwintesencja słodyczy:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry