Bosonóżka
Fanka BB :)
Harsharani, Lafayette jest gejem i u niego wątek gejowski jest jak najbardziej na miejscu. Jego akurat bardzo lubię takiego, jakim jest. Ale wątek między Erikiem a "mężem króla" (czy na pewno tak powinno się tłumaczyć "king's consort"? zwłaszcza, że król się właśnie ożenił :-) Consort to między innymi tytuł małżonków królewskich czy książęcych, ale też "towarzysz"/"partner")) - no tu jakoś miałam wewnętrzny opór. Może dlatego, że Eric mi się podoba, hihi?
) jedno co zauważyła teraz, to szukam książek raczej weselszych, radosnych..to chyba przez Ten Stan , a chociaż nie mam zachciewajek, to wczoraj kupiłam "Historię smaku" B. Bruce
i również lubię te grube książiki, bo strasznie szybko to czytanie mi idzie