reklama

Nasze imionkowe typy

Maksymilian jakoś bardziej mi sie podoba, niż Maks, tak po polsku brzmi

Amelia - super imię! to był jeden z moich faworytów, jeśli chodzi o imię dla dziewczynki, ale kuzynka dała tak swojej córeczce i tym sposobem zajęła imię...

Gustaw - tak ma na imię syn naszych znajomych, mówią do niego Gutek albo Gucio, słodko się zdrabnia, a wersji podstawowej brzmi bardzo dostojnie, jak już ktoś tutaj zauważył
 
reklama
Przed chwilką wymyśliliśmy drugie imię dla naszego synka :-) Będzie miał na imię Szymon Jan :-)
Jan to po dziadku mojego męża

Amelka to sliczne imię. Dla dziewczynki mieliśmy pakiet trzech imion: Aleksanda, Amelka i Kasia... to ostatnie to był faworyt mojego męża
 
U nas jak sie sprawdzi dziewczynka to będzie Zuzanna Adelajda :-)
Zuzie tatus wybrał 2 lata temu i musi być a Adelajda to to imie chodzi za mna od podstawówki Taka wyspa jest Krolowej Adelajdy:happy: no ale na pierwsze chyba bym nie dala a tak choć drugie bedzie mieć oryginalne

Tylko żeby nie było niespodzianki bo jak mi chlopczyk wyskoczy to mama dalej w kropce i nie mogę nic wybrac no ale mam nadzieje ze problemu jednak nie bedzie no ale ciagle mysle:tak:
 
bardzo ladnie :-) i Julianka, i Zuzia..

Ola, tak, u nas wszyscy nastawaja, zeby byl wlasnie Maks, a nie Maksymilian. ale ja nie lubie takich nowoczesnych udziwnien, a to wlasnie dla mnie dziwne troche. tak jak np. nazywanie dziecka Kuba, a nie Jakub. ale jak kto lubi :-)

u nas nic nowego na horyzoncie, wiec raczej nic sie nie zmieni ;-)
 
a, wlasnie, co do tego imienia jeszcze ;-)
ja kiedys tez mega zakochana w jednym Maksie bylam, wszyscy wiedzieli, lacznie z zainteresowanym i moim obecnym mezem ;-)
ale to stare i dobre czasy byly i nie mialy absolutnie nic do rzeczy w przypadku wyboru imienia dla synusia :-D (choc pewnie znajda sie i tacy, ktorzy beda myslec o tym w taki infantylny sposob. ale takich to sikiem prostym, hehe ;-) )

mojemu mezowi chyba nawet taka mysl przez glowe nie przeszla ;-)
 
No widzisz Aneta, a mój sam wpadł na taki pomysł. Ja szczerze mówiąc nigdy w życiu nie nazwałabym córki imieniem jego eks żony, prędzej by mnie pokręciło. Ale widać mój mąż jest bardziej wielkoduszny niż ja hihihi

Julianna piękne imię, Zuzanna Adelajda też ślicznie brzmi :tak::tak:

A propos Maksiów to ja zawsze się upieram przy "ks" a tymczasem wiele osób lubi pisać "Max"..... ja jednak baaaaardzo stanowczo proszę o polską pisownię imienia mojego synka. Maksymilan, Maks, Maksio - tak jest moim zdaniem ładniej.
 
reklama
ja caly czas nie moge do konca przekonac meza do Julka. Miala byc Julia, ale jest synek i od poczatku mowilam o nim i do niego Julek, Julinek. Moj M nie jest do konca do tego przekonany, ale nie ma lepszej wersji. tylko teraz czy Julian czy Juliusz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry