reklama

Nasze maluszkowe rozterki

reklama
Widzę dziewczyny, ze w większosci jakies niesforne do spania te nasze dzieciaki się zrobiły.
U nas najgorzej jest w dzien, Igorek wogóle nie chce spac a jak spi to maksymalnie
2 x po 1h. Po kilku godzinach zabawy oczy trze, marudzi, nie ma sily się bawic a zasnąc nie chce. Dzisiaj zasnął u męza na rekach w pozycjii pionowej bo jak go przekręcal to zaczynal plakac.:szok:
Noc u nas wygląda róznie ale karmienie przynajmniej dwa razy musi byc. Zaypia około 22 pozniej budzi się co 3 godziny. Cyc musi byc lub chociaz przelozenie go do naszego łózka, potrafi od razu zasnąc. Takie to zmysly ma tez maly Szkrab.

Kasiulec muszę chyba spróbowac Twojego sposobu, bo przydałoby się chociaz jedno to karmienie juz wyeliminowac. Moze i w dzien wszystko wroci do normy bo teraz to moze ząbkowanie było i dlatego taki byl nie spiący. Chyba jakis odpoczynek byc musi w dzien bo ja oszaleję:wściekła/y::-D
 
Igorek zjadł dzisiaj obiadek gdzie byl groszek, fasolka i wolowina. Oczywiscie ze słoiczka po 6 miesiącu. Smakowało mu bardzo i byly większe kawalki juz nie taka mazia. Spokojnie sobie z tym poradzil i do wieczora zadnego uczulenia nie zauwazylam takze polecamy.
Ja biszkoptów nie daję, chrupki kukurydziane od czasu do czasu ale szybko go nudzą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry