Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.




ciężki niesamowicie, kierownicą trzeba non stop machać, żeby prosto jechał, a zawracanie to w ogóle porażka. Tyle się naczytałam o tym wózku, a jestem abrdzo rozczarowana. A, i nie da się położyć na płasko obu siedzeń. Jak są naprzeciwko siebie to jeden podnóżek musi być złożony, więc jednemu dziecku nózki dyndają. A jeśli jeden za drugim, to jedno siedzenie opiera się o to z tyłu, więc też nie jest do końca położone, a dziecko z tyłu ma strasznie mało miejsca wtedyjak przeczytałam tę opinię, to mam wrażenie, ze o innym wózku piszemy ;-)ja kupiłam używane pp i mam wrażenie, że czołgiem jadęciężki niesamowicie,
wystarczy kierownicę zablokować...kierownicą trzeba non stop machać, żeby prosto jechał,
zawracanie graco itp, to porażka - trzeba użyć całej swojej siły... zawracanie PP odbywa się jedną ręką, a że trzeba zrobić to wykonując kopertę - kwestia wprawya zawracanie to w ogóle porażka.
chłopcy używali wózka przez rok. Zawsze na spacerach spali. Nigdy nie mieli za mało miejsca i zawsze mieli wygodną pozycję do spania. Koleżanka z bliźniaczkami odkupiła ode mnie ten wózek i siedzonka rozłożone do ostatniej pozycji - dziewczynki wyspane i zadowolone... wystarczy wyjąć pałąk i się da.A, i nie da się położyć na płasko obu siedzeń. Jak są naprzeciwko siebie to jeden podnóżek musi być złożony, więc jednemu dziecku nózki dyndają.
A jeśli jeden za drugim, to jedno siedzenie opiera się o to z tyłu, więc też nie jest do końca położone, a dziecko z tyłu ma strasznie mało miejsca wtedy