reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

nasze samopoczucie, trymestr po trymestrze !

ja juz nie moge spac na plecach, bo mi wszystko podchodzi do gory i zaczyna mi brakowac tchu, ale na zgage wynalazlam swietny sposob, kupuje sobie maslanke smakowa i popijam sobie po szklance dwie dziennie i jakos od 3 dni mi nic nie dolega ;-)
 
reklama
A jakieś patenty na nocne siusianie macie? Myślałam dzisiaj, że szału dostanę po szóstej pielgrzymce :wściekła/y:
 
amandae jolek ma rację pieluchy, ewentualnie cewnik taniej i skuteczniej:-D a na poważnie ja też mam problem z siusianiem, ale już sobie wytłumaczyłam że tak musi być i koniec, to taki trening przed wstawaniem do małej.
 
A to ciekawe, bo ja przez całą noc nie muszę iść do ubikacji. Rada - nie opijać się na noc :-p
 
heh widzę, że nie tylko ja siusiam jak szalona. I niestety ograniczanie picia na noc niewiele daje, bo i tak musze wstawać... a jak nie wstaje to momentalnie zaczyna pobolewac mnie brzuszek więc nie ma co odwlekać ;/
 
ja też siuram w nocy ze trzy razy!
Po prostu pęcherz mi rozrywa jak się budzę - taki ból no i te więzadła nadal bolą najbardziej w nocy.
Może to zespół rozejścia spojenia łonowego ???:-:)-(
dowiem się w przyszły czwartek bo akurat mam wizytę !!!
 
Zanka, żadne tam rozejścia! To zwykłe dolegliwości. Może jak śpisz na boczku to podkładaj sobie pod brzuch jakąś cienką poduszkę albo kawałek kołdry. Mi pomaga jak ciągnie. A na sikanie nie ma lekarstwa. Mniej pić, nie jeść owoców przed spaniem, nie pić herbaty ani kawy. Jak to nie pomaga to po prostu przywyknąć. Pocieszę, że im bliżej porodu tym gorzej będzie. Za to po porodzie to się taki luz zrobi w brzuchu, że położne będą przypominać o regularnym sikaniu! Poważnie.
 
reklama
Do góry