reklama

Nasze sprawy...

reklama
Dzona jakbym słyszała opis teściowej no wiecznie jej źle, tylko narzeka jaka to biedna, jaka chora i samotna ja od niej wyjeżdżam mega zmęczona psychicznie jak tego słucham... hm.. goferki od rana ?
Justi goń małego ;-)
 
Justi, mój upolował, a jak idzie z Twoim synem?:-D
Marta, moja na szczęście jest ok, ale za to babcia M to taki trochę narzekający typ. Ale to starsza osoba, więc staram się jej wybaczyć. Wczoraj tez robiłam, ale dzisiaj spróbowałam gofry drożdżowe i nie mogę ich wyczuć, strasznie rosną w gofrownicy i wyciekają mi bokami:wściekła/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej :) justi
nigdy nie powinno się mówić w ten sposób chociaż ja nieraz słyszałam opinie w stylu no chyba lepiej dla każdej matki jak ma córkę bo może ją pięknie ubrać uczesać i ma się księżniczkę małą. Mimo, że ja mam córkę to nie miało dla mnie w ciąży większego znaczenia jaka będzie płeć dziecka bo to co ważne to by było zdrowe :) I każdego dnia jestem wdzięczna, że mam zdrową córkę :)

Moja teściowa często mówi, że gdyby był chłopak to było by lepiej bo miałby kto koło domu robić (mieszkamy w domku jednorodzinnym) bo dziewczynka to wiele nie zrobi . A ja jestem dumna z mojej córy bo mając niespełna 10miesięcy stawia pierwsze kroczki :)

miłego dzionka
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry wczoraj nie zaglądnełam bo byliśmy u znajomej jak wróciliśmy to mąż zajął sie szukaniem samochodu na lapku i go znowu zeszło a ja usnęłam Marta-coś strasznego aż sie popłakałam jak przeczytalam jakie życie jest niesprawiedliwe:no: Co do plci to oczywiście najlepiej by było żeby każda mama i tata cieszyli sie po prostu z dziecka a nie byli załamani bo chlopiec:wściekła/y:ale na to nie mamy wplywu niestety ludzie mają durne podejscie do wielu spraw zaniedługo będą chcieli zanim kobieta zajść w ciąże wybrać sobie na 100% pleć paranoja po prostu ale co zrobić :crazy: dziecko to dziecko i jesli ma być dzieczynka to jest a jak chłopiec to kocha sie go tak samo ,ja też mam teściową pasożyta żeruje na moich nerwach od wielu już lat jakoś sie do tego przyzwyczaiłam i po prostu nie przeżywam tak wszystkiego jak na początku ta kobieta jest dla mnie po prostu obca mam do niej szacunek tylko z tego względu że jest matką mojego męża
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry