reklama

Nasze sprawy...

reklama
hejka,
mialam dzisiaj wizyte u mojego rodzinnego..taka rutynowa,ale wsio dobrze..mocz czysty,cisnienie dobre i co najwazniejsze..serdusio ladnie bije :happy:
od poczatku ciazy przytylam niecale 3kg,tak mi sie wydaje..(bo nie pamietam dokladnie ile mialam na pierwszej wizycie :zawstydzona/y:) ..co mnie bardzo cieszy,bo ja juz i tak wygladam jak slon..a gdzie tu dalej..:-D,za tydzien mam usg to mzoe poznam plec ;-)..ale najwazniejsze,ze okruszek zyje i rosnie :happy:
u nas nie pada,to mykam zaraz za butami zobaczyc ;-)...
Dzoana ja czesto mialam i mam takie spotkania..szczegolnie w snie..i wtedy wiem,czy bedzie dobrze z czyms czy zle..a najwieksze to mialam jak przy mnie umierala moja babcia..:-(..
 
Gosiulek, na pewno nie, bo mam typowe objawy jak co miesiąc;-)
Madlen, podobno kobiety lubią sobie dodawać kilogramy, najważniejsze, że dzidzia się dobrze rozwija i badania wychodzą ok.
Ja zbieram się powoli do pracy, do później:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
aga myslalam ze za wczesnie i ze cos nie tak :( mam nadzieje ze moja julka zejdzie mi z mojej pipki i znajdzie sobie inne miejsce hehe:) za tydzien wizyta :) juz sie doczekac nie moge:)
madlen czym Ci tam sprawdzaja serduszko? maja jakis sprzet? ciesze sie ze z maluszkiem wszystko dobrze:) niech sobie zdorowo rosnie malenstwo:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry